Izraelski atak nie pociągnął za sobą ofiar, przyniósł jednak zniszczenia materialne - poinformowała syryjska agencja informacyjna SANA.

Według agencji syryjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła pewną liczbę izraelskich rakiet w rejonie stolicy.

- Izrael igra z ogniem narażając regionalną sytuację militarną i bezpieczeństwo na ryzyko eksplozji - powiedział skomentował atak szef syryjskiej dyplomacji.

Czytaj więcej

Cel Islamskiego Dżihadu: Iran u bram Izraela

- Syria nie będzie milczeć wobec powtarzających się izraelskich ataków i Izraelczycy zapłacą za to cenę, prędzej czy później - dodał.

Izrael w ostatnich latach regularnie atakuje cele w Syrii, które są związane z obecnością na terytorium tego kraju proirańskich milicji i Hezbollahu.

Celem ataków są najczęściej składy amunicji lub konwoje transportujące uzbrojenie z Iranu.

Syria nie będzie milczeć wobec powtarzających się izraelskich ataków

Fajsal Mekdad, szef MSZ Syrii

W czerwcu Syria oskarżyła Izrael o ataki na lotnisko w międzynarodowe w Damaszku, które skutkowały koniecznością zamknięcia lotniska na kilka tygodni.

Izrael twierdzi, że lotnisko cywilne w Damaszku było regularnie wykorzystywane przez Iran do przerzucania broni i bojowników na terytorium Syrii.

Władze w Tel Awiwie obawiają się, że Iran wykorzysta wojnę domową w Syrii, do stworzenia w tym kraju przyczółka do ewentualnej, przyszłej agresji wobec Izraela.