Tak zwana "przestrzeń przygotowawcza" pozwoliłaby krajom osiągnąć standardy Unii Europejskiej, na wzór Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) lub Europejskiego Stowarzyszenie Wolnego Handlu (EFTA) - powiedział Nehammer.

- Łączy nas ten sam cel - wszyscy chcemy silnej, niezależnej i odnoszącej sukcesy gospodarcze Ukrainy - dodał kanclerz Austrii.

- Obecnie Ukraina walczy o swoje polityczne i terytorialne przetrwanie. Wszystkie nasze wysiłki zmierzają przede wszystkim do zakończenia rosyjskiej agresji. W takiej sytuacje szybkie pełne przystąpienie do Unii i tak nie może być pilną kwestią - kontynuował.

Nehammer ocenił, że z obecnej debaty na temat członkostwa Ukrainy w UE należy usunąć emocje, dodając, że szybkie przystąpienie Ukrainy "nie jest realistyczna".

Czytaj więcej

Dmytro Kułeba: Rosja poniża się sama

- Powinniśmy stworzyć europejską przestrzeń przygotowawczą, która pozwoli krok po kroku zacieśniać współpracę z UE i lepiej dostosować się do europejskich standardów - wskazał.

Jak zauważył, Austria podążała podobną drogą przez dziesięciolecia, zawierając europejskie umowy o wolnym handlu przed przystąpieniem do UE w 1995 roku.

Ukraina oświadczyła, że ma dość "specjalnych rozwiązań" i odrębnych modeli integracji z Unią Europejską i chce pełnego członkostwa - ogłosił w zeszłym miesiącu minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba.

Nehammer powiedział również, że popiera pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, aby utworzyć nowy rodzaj politycznej wspólnoty europejskiej państw, które aspirują do członkostwa w bloku lub pragną bliższych więzi i przestrzegania wartości UE.

Kijów wyraził obawę, że taka wspólnota może być wykorzystywana jako alternatywa dla członkostwa.