Dzień wcześniej o możliwości nałożenia sankcji dotykających osobiście prezydenta Rosji, Władimira Putina, mówił prezydent USA, Joe Biden.

Przygotujemy nowe przepisy, które sprawią, że reżim sankcji (wobec Rosji - red.) będzie ostrzejszy

Liz Truss, szefowa MSZ Wielkiej Brytanii

Przewodniczący Dumy, Wiaczesław Wołodin napisał na swoim profilu w serwisie Telegram, że nałożenie sankcji na Putina zostałoby potraktowane, jako akt wrogi wobec Rosji i całego rosyjskiego społeczeństwa oraz jego prawa do podejmowania wyborów.

Czytaj więcej

Przewodniczący Dumy: Putin niewygodny dla Zachodu, bo uczynił z Rosji silny kraj

Truss pytana w Sky News o możliwość nałożenia przez Wielką Brytanię sankcji na Władimira Putina, stwierdziła, że Londyn "niczego nie wyklucza".

- Przygotujemy nowe przepisy, które sprawią, że reżim sankcji (wobec Rosji - red.) będzie ostrzejszy, tak żebyśmy mogli objąć nimi więcej firm i osób w Rosji. Przedstawimy je w najbliższych dniach. Niczego nie wykluczam - doprecyzowała.

Truss stwierdziła też, że Wielka Brytania dostarcza broń defensywną Ukrainie.