Reklama

Szefowa MSZ Wielkiej Brytanii: Historia niczego nie nauczyła Rosji

Brytyjska minister spraw zagranicznych, Liz Truss, w przemówieniu, które wygłosi w piątek w Instytucie Lowy'ego w Sydney ma powiedzieć, ze Zachód musi reagować wspólnie na globalne zagrożenia, pogłębiać łączące go więzy z demokracjami w rejonie Indo-Pacyfiku i "stawić czoła globalnym agresorom".
Liz Truss

Liz Truss

Foto: AFP

arb

- Globalni agresorzy są ośmieleni w sposób, jakiego nie widzieliśmy od czasów Zimnej Wojny - ma powiedzieć Truss.

- Chcą eksportować dyktaturę jako system władzy na całym świecie. Dlatego reżimy takie jak Białoruś, Korea Północna i Mjanma znajdują najbliższych sojuszników w Moskwie i Pekinie - doda.

- Nadszedł czas, aby wolny świat stawił im czoła - stwierdzi następnie.

Globalni agresorzy są ośmieleni w sposób, jakiego nie widzieliśmy od czasów Zimnej Wojny

Liz Truss, brytyjska minister spraw zagranicznych

Truss odniesie się też do napiętej sytuacji wokół Ukrainy i działań Rosji, apelując do Władimira Putina, aby ten zaprzestał agresywnych wobec Ukrainy działań i wycofał się, "zanim popełni strategiczny błąd".

Reklama
Reklama

- Kreml nie wyciągnął wniosków z lekcji historii. Inwazja prowadzi jedynie do straszliwego utknięcia (w okupowanym kraju - red.) i ofiar, jak wiemy z czasów interwencji ZSRR w Afganistanie i konfliktu w Czeczenii - podkreśli.

W Afganistanie, w latach 1979-1989, zginęło ponad 15 tys. żołnierzy interweniującej w tym kraju armii ZSRR oraz setki tysięcy Afgańczyków. Dwie wojny czeczeńskie, w których siły rosyjskie walczyły z separatystami, pociągnęły za sobą kilkadziesiąt tysięcy ofiar po obu stronach.

Czytaj więcej

Deputowany do Dumy: Wojna na Ukrainie konieczna, jeśli Rosja uzna separatystyczne regiony

Relacje między Ukrainą a Rosją są w ostatnim czasie bardzo napięte. Rosja zgromadziła w pobliżu granic Ukrainy ponad 100 tysięcy żołnierzy. W piątek USA ostrzegały, że z informacji przekazanych przez amerykański wywiad wynika, że Rosja może dokonać prowokacji na Ukrainie, której celem będzie uzasadnienie zbrojnej inwazji na sąsiada w sytuacji, w której nie osiągnie stawianych sobie celów metodami dyplomatycznymi.

Moskwa domaga się od USA i NATO gwarancji bezpieczeństwa, obejmujących m.in. zobowiązanie, że Ukraina nigdy nie stanie się częścią Sojuszu. Zarówno USA, jak i NATO odrzucają ten postulat.

W 2014 roku Rosja dokonała nieuznanej przez społeczność międzynarodową aneksji Krymu. W tym samym roku na wschodzie Ukrainy rozpoczął się konflikt między prorosyjskimi separatystami, wspieranymi nieformalnie przez Moskwę (choć Rosja oficjalnie temu zaprzecza) a ukraińską armią.

Reklama
Reklama

We wtorek wieczorem Amerykanie poinformowali, że Rosja może w każdym momencie rozpocząć inwazję na terytorium sąsiada, również z terytorium Białorusi, na którą dotarły rosyjskie wojska, by wziąć udział w organizowanych tam ćwiczeniach.

Dyplomacja
Donald Trump skłamał mówiąc o Iranie w orędziu o stanie państwa?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Donald Tusk o Karolu Nawrockim: Wprowadzili go na pole minowe. Ktoś powie, że to zdrada
Dyplomacja
Co Wołodymyr Zełenski usłyszał od Donalda Trumpa? Nieoficjalne doniesienia, jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Donald Trump zmusi Wielką Brytanię, by się nie zmniejszyła?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama