- Tylko w ostatnich miesiącach Waszyngton przekazał Ukrainie 30 wyrzutni przeciwpancernych pocisków Javelin i 180 rakiet do nich - powiedziała Zacharowa na konferencji prasowej w Moskwie.

Zacharowa dodała, że - według doniesień medialnych - USA przygotowują się do wysłania Ukrainie broni wartej 20 mln dolarów.

- Na Ukrainie taka pomoc jest postrzegana jako carte blanche dla prowadzenia działań militarnych w Donbasie - stwierdziła rzeczniczka MSZ.

Siły zbrojne Ukrainy nie przerywają ostrzału cywilów na wschodzie kraju

Maria Zacharowa, rzeczniczka MSZ Rosji

Zdaniem Zacharowej "siły zbrojne Ukrainy nie przerywają ostrzału cywilów na wschodzie kraju". - Według misji obserwacyjnej OBWE po nowym roku liczba przypadków złamania zasad zawieszenia broni (w Donbasie) już przekroczyła 3 tysiące - mówiła rzeczniczka MSZ.

Relacje między Ukrainą a Rosją są w ostatnim czasie bardzo napięte. Rosja zgromadziła w pobliżu granic Ukrainy ponad 100 tysięcy żołnierzy. W piątek USA ostrzegały, że z informacji przekazanych przez amerykański wywiad wynika, że Rosja może dokonać prowokacji na Ukrainie, której celem będzie uzasadnienie zbrojnej inwazji na sąsiada w sytuacji, w której nie osiągnie stawianych sobie celów metodami dyplomatycznymi.

Moskwa domaga się od USA i NATO gwarancji bezpieczeństwa, obejmujących m.in. zobowiązanie, że Ukraina nigdy nie stanie się częścią Sojuszu. Zarówno USA, jak i NATO odrzucają ten postulat.

Czytaj więcej

Biden o Rosji: Odpowie za inwazję na Ukrainę w zależności od jej skali

W 2014 roku Rosja dokonała nieuznanej przez społeczność międzynarodową aneksji Krymu. W tym samym roku na wschodzie Ukrainy rozpoczął się konflikt między prorosyjskimi separatystami, wspieranymi nieformalnie przez Moskwę (choć Rosja oficjalnie temu zaprzecza) a ukraińską armią.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

We wtorek wieczorem Amerykanie poinformowali, że Rosja może w każdym momencie rozpocząć inwazję na terytorium sąsiada, również z terytorium Białorusi, na którą dotarły rosyjskie wojska, by wziąć udział w organizowanych tam ćwiczeniach.

W środę wieczorem prezydent USA, Joe Biden, wyraził przekonanie, że Putin zdecyduje się na agresję przeciw Ukrainie i zapowiedział, że Rosja zapłaci gigantyczną cenę jeśli dokona pełnowymiarowej inwazji na sąsiada. Biden zasugerował jednocześnie, że reakcja Zachodu może być inna, jeśli inwazja Rosji na Ukrainę będzie miała mniejszą skalę.