30 kolejnych osób ewakuowano w kolejnych dniach z Kijowa i Lwowa, gdzie Rosja ma konsulat.

Dyplomaci w dwóch innych rosyjskich konsulatach mieli otrzymać informację, że powinni zacząć przygotować się do opuszczenia Ukrainy - twierdzi rozmówca "New York Timesa", który zgodził się rozmawiać na temat kwestii związanych z bezpieczeństwem narodowym pod warunkiem zachowania anonimowości.

Jak pisze "New York Times" stopniowa ewakuacja rosyjskich dyplomatów z Ukrainy może być częściowo narzędziem rosyjskiej propagandy, częściowo przygotowaniem do konfliktu, a częściowo zasłoną dymną - twierdzą przedstawiciele ukraińskich i amerykańskich władz.  

Amerykanie potwierdzają, że dysponowali informacjami, że rosyjskie władze przygotowują się do ewakuacji rodzin rosyjskich dyplomatów z ambasady w Kijowie pod koniec grudnia i na początku stycznia - podaje amerykański dziennik.

Czytaj więcej

Wielka Brytania dostarcza Ukrainie broń przeciwczołgową

Rosja zgromadziła w pobliżu granic Ukrainy ponad 100 tysięcy żołnierzy. W piątek USA ostrzegały, że z informacji przekazanych przez amerykański wywiad wynika, że Rosja może dokonać prowokacji na Ukrainie, której celem będzie uzasadnienie zbrojnej inwazji na sąsiada w sytuacji, w której nie osiągnie stawianych sobie celów metodami dyplomatycznymi.

Moskwa domaga się od USA i NATO gwarancji bezpieczeństwa, obejmujących m.in. zobowiązanie, że Ukraina nigdy nie stanie się częścią Sojuszu. Zarówno USA, jak i NATO odrzucają ten postulat.

MSZ Rosji podało we wtorek, że ambasada Rosji w Kijowie "działa jak zwykle"

Negocjacje Zachodu z Rosją, prowadzone w ubiegłym tygodniu na różnych forach, nie przyniosły przełomu.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

MSZ Rosji podało we wtorek, że ambasada Rosji w Kijowie "działa jak zwykle" - informuje agencja Interfax.

Strona amerykańska - jak podaje "New York Times" - nadal jest przekonana, że Władimir Putin nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji ws. ataku na Ukrainę.