Wiosną naukowcy z Lublina rozpoczęli monitorowanie obecności koronawirusa w ściekach. Miasto Lublin, spółka Nexbio, UMCS oraz MPWiK Lublin rozpoczęły współpracę badawczo-rozwojową.
– Nasza technologia oparta jest na wiedzy naukowej – mówi prezes zarządu Nexbio Maciej Maniecki: – Te badania nie tylko mówią o tym „zero-jedynkowo", że jest ktoś chory na koronawirusa czy nie, tylko ile jest tego koronawirusa. Potrafimy to robić tak, że te wyniki są wiarygodne. Natomiast jak je zastosować? Tutaj można być bardzo kreatywnym, dlatego że można badać określone miasta czy dzielnice i badać trendy.
– Projekt monitorowania ścieków to pierwszy taki program, który będzie wprowadzany w Polsce. Na początku planujemy wykrywanie obecności koronawirusa w ściekach komunalnych. Budowa systemu wodociągów oraz ich ujęć pozwoli na identyfikację zagrożeń na poziomie dzielnic, ulic, a nawet poszczególnych budynków, co jest ważne szczególnie w przypadku zakładów pracy. Stopniowo zamierzamy rozszerzyć działalność na wykrywanie biologicznie czynnych substancji jak antybiotyki czy markery niektórych chorób. Musimy też być przygotowani na ewentualne przyszłe zagrożenia epidemiologiczne, aby wdrożyć system wczesnego ostrzegania – tłumaczą prof. Anna Jarosz-Wilkołazka i prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Instytutu Nauk Biologicznych UMCS.
Nowy medyczny hub
Przy Agencji Badań Medycznych powołano w tym roku Warsaw Health Innovation Hub, który ma wspierać rozwój biotechnologii i innowacyjnych rozwiązań, korzystając z publicznego i biznesowego potencjału. W WHIH jest m.in. AstraZeneca, Microsoft, Polpharma, Roche i EIT Health.
– W ramach Warsaw Health Innovation Hub będziemy finansować przede wszystkim innowacje, które mają szanse znaleźć się w systemie ochrony zdrowia, chodzi np. o rozwiązania informatyczne czy optymalizację systemu w różnym zakresie. Będą to środki wyłożone przez firmy, bo trzeba też jasno powiedzieć, że to nie strona publiczna jest sponsorem przedsięwzięcia. Partnerzy są duzi, a kolejne firmy chcą dołączyć do tej inicjatywy – zapowiadał w czerwcu Radosław Sierpiński, prezes ABM.
Podkreślał, że nowy hub ma stwarzać warunki pozwalające na szybkie przekształcanie pomysłów w produkty, procesy i usługi, uwzględniające interesy rozwojowe polskiego sektora biomedycznego i konieczność niezależności Polski w zakresie bezpieczeństwa lekowego i produktów medycznych czy możliwość inwestycji w polskie technologie i najlepsze zespoły badawcze z kraju.