Decyzja o utrzymaniu stóp procentowych była spodziewana, prognozował ją każdy z ekonomistów i zespołów analitycznych ankietowanych przez „Rzeczpospolitą” i „Parkiet”. Co więcej, brak przesłanek do zmian stóp w najbliższych miesiącach jest jasno sygnalizowany przez przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej, prezesa NBP Adama Glapińskiego, jak i przez większość członków RPP.
Spośród dziesięciorga przedstawicieli Rady tylko Joanna Tyrowicz regularnie (na każdym posiedzeniu w tym roku) głosuje za podwyżką stóp o dwa punkty procentowe. Ostatni inny wniosek – o podwyżkę o 0,25 pp. – pojawił się w marcu, i poparli go Tyrowicz i Przemysław Litwiniuk. Nie są znane jeszcze wyniki głosowania w październiku oraz oczywiście w listopadzie (są one ujawniane przez NBP po około półtora miesiąca od posiedzenia).