Reklama

Sprzedaż detaliczna w maju wzrosła

Sprzedaż detaliczna w maju wzrosła o 7,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2011 roku, a w ujęciu miesięcznym wzrosła o 0,9 proc. - podał GUS

Aktualizacja: 26.06.2012 11:28 Publikacja: 26.06.2012 11:16

Roczna sprzedaż detaliczna realnie wzrosła w maju o 4,3 proc.

Ekonomiści z szacowali, że sprzedaż detaliczna w maju w ujęciu rocznym wzrosła średnio o 6,9 proc., a liczona miesiąc do miesiąca wzrosła o 0,3 proc.

W cenach bieżących w skali roku najbardziej wzrosła sprzedaż w dyskontach ( o 13,9 proc) i sprzętu AGD,RTV ( o 22,5 proc). Zmniejszyła się o 9,7 proc sprzedaż książek i gazet  oraz o 2,5 proc odzieży i obuwia. Wzrosty liczone w cenach stałych mają podobną strukturę. Najbardziej poprawiła się dynamika sprzedaży sprzętu trwałego użytku ( o 21 proc.) i zakupów w sklepach niespecjalistycznych ( o 13,1 proc.). Zmniejszyła się tylko prasy.

GUS podaje sprzedaż w sklepach, gdzie pracuje od 10 osób, a więc nie uwzględnia sprzedaży bazarowej i w małych kilkuosobowych sklepach.

Wojciech Matysiak, analityk banku Pekao  tłumaczy, że wyższa dynamika sprzedaży detalicznej niż przed miesiącem wynikała przede wszystkim z długiej „majówki" oraz sprzyjających warunków pogodowych w tym czasie.  jego zdaniem wyśmienity wynik sprzedaży w grupie meble, RTV i AGD wynika z zakupów sprzętu związanych z mistrzostwami europy w piłce nożnej.

Reklama
Reklama

Analitycy prognozowali przyspieszenie tempa wzrostu sprzedaży detalicznej. jednak wzrost w ujęciu realnym choć wyraźny w porównaniu z kwietniem (wtedy było to 1,8 proc. w skali roku) jest wciąż znacznie niższy niż w poprzednich miesiącach.

Zwraca na to uwagę Tomasz Kaczor, główny ekonomista BGK: Sprzedaż detaliczna w maju wzrosła nieco powyżej oczekiwań ekonomistów, które ukształtowały się na poziomie 7,3 proc, , ale wciąż są o wyniki na poziomie niższym niż przeciętnie były do tej pory. To kolejny sygnał postępującego spowolnienia gospodarczego - tłumaczy. Zwraca uwagę na niską dynamikę sprzedaży paliw, co także może być interpretowane jako sygnał spowolnienia.

Spadek stopy bezrobocia, choć duży (z 12,9 proc. przed miesiącem), ma głównie przyczyny sezonowe i z tego powodu trudno go interpretować jako jednoznacznie pozytywny sygnał wzrostu. Dla RPP dane te oznaczać będą wsparcie tezy o braku konieczności dalszych podwyżek stóp i mogą zachęcić do łagodzenia tonu wypowiedzi.

Dane gospodarcze
Przed posiedzeniem RPP. Obniżka stóp procentowych byłaby niespodzianką
Dane gospodarcze
Inflacja w strefie euro w dół. Jak Polska wypada na tle reszty Unii Europejskiej?
Dane gospodarcze
Gospodarka niemiecka lekko nad kreską. Wyzwań nie brakuje
Dane gospodarcze
PMI dla polskiego przemysłu spadł pierwszy raz od czerwca
Dane gospodarcze
Inflacja w grudniu jeszcze w dół. Są nowe dane GUS
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama