Reklama

Słabe wyniki przemysłu w czerwcu

Spowolnienie w Europie odbija się wyraźnie na działalności firm. Produkcja przemysłowa była w czerwcu zaledwie o 1,2 proc. wyższa niż rok temu

Publikacja: 19.07.2012 01:06

Słabe wyniki przemysłu w czerwcu

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik SM Sławomir Mielnik

Dane podane wczoraj przez Główny Urząd Statystyczny nieprzyjemnie zaskoczyły analityków, którzy spodziewali się prawie 4-proc. wzrostu. Po uwzględnieniu czynników sezonowych produkcja wzrosła co prawda o 2,6 proc. w ciągu roku, ale w porównaniu z majem spadła o 2 proc. Bardzo źle jest w budownictwie: wartość produkcji tego sektora była mniejsza od zeszłorocznej o 5,1 proc. (po uwzględnieniu czynników sezonowych wzrosła o 1,7 proc.).

– Dane rozwiewają wątpliwości, czy mamy spowolnienie w przemyśle – przyznaje Tomasz Kaczor, główny ekonomista BGK. A Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan, dodaje: – Pogrzebały też szansę na 3-proc. wzrost gospodarczy w II kwartale. A?drugie półrocze może być znacznie gorsze.

Podobnie myślą analitycy Ministerstwa Gospodarki. Według ich szacunków wzrost PKB w II kw. 2012 r. spadł poniżej 3 proc. z 3,5 proc. w I kw. tego roku.

Bohdan Wyżnikiewicz z  IBnGR przyznaje, że martwi go dodatkowo to, że dane czerwcowe są w przemyśle gorsze od tych z maja. – Firmy na koniec kwartału zawsze uzyskiwały lepsze wyniki niż we wcześniejszych miesiącach – podkreśla. Dlatego jego zdaniem tak ważne będą dane za lipiec – wtedy rzeczywiście okaże się, jak poważne jest spowolnienie.

Przemysł osiągnął tak słaby wynik, chociaż produkcja wzrosła w 18 branżach, a spadła w 16. Kłopoty mają farmacja, motoryzacja i firmy meblarskie. Lepiej radzą sobie producenci maszyn i urządzeń, branża chemiczna, spożywcza i elektryczna. Ale i tu dynamika wzrostu jest coraz słabsza.

Reklama
Reklama

Radosław Bodys, główny ekonomista Banku PKO BP, uważa, że przekroczenie 3 proc. PKB w II kwartale będzie trudne. Ale podkreśla, że słabe dane o produkcji w części wynikają z rzeczywistej sytuacji w przemyśle, a w części z przyczyn technicznych. Według niego GUS rewidował w dół wyniki produkcji przemysłowej odsezonowanej z poprzednich miesięcy. – Inaczej nie zgadza się wynik dotyczący spadków miesięcznych i wzrostów rocznych – mówi. Spodziewa się lekkiego odbicia przemysłu w lipcu, ale wzrost gospodarczy spowolni. – Budownictwo i zahamowanie inwestycji publicznych to główne źródła spowolnienia – tłumaczy ekonomista.

Większym optymistą jest Adam Czerniak, ekonomista Kredyt Banku. Zwraca uwagę, że przemysł i budownictwo to jedna trzecia wartości dodanej PKB. Spodziewa się PKB nieznacznie wyższego niż 3 proc.

Tak złych wyników budownictwa nie przewidział żaden analityk. – Czerwiec był pierwszym miesiącem, w którym w pełni odczuliśmy gwałtowne wyhamowanie inwestycji infrastrukturalnych – mówi Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Invest Banku. Spodziewa się jeszcze gorszych wyników w kolejnych miesiącach.

Dane gospodarcze
Wizerunek USA traci przez Trumpa. Polska na 31. miejscu Global Soft Power Index
Dane gospodarcze
Inflacja galopuje w Rosji. „Dzięki temu człowiekowi”
Dane gospodarcze
Profesor Tyrowicz: obecny poziom stóp procentowych powinien pozostać bez zmian
Dane gospodarcze
PKB Chin wzrósł o 5 proc. w 2025 roku
Dane gospodarcze
Stabilna, najniższa od lat inflacja bazowa w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama