Na koniec marca, jak podało w poniedziałkowym komunikacie Ministerstwo Finansów (MF), zadłużenie to wynosiło 941,4 mld zł, o 3,7 mld zł (0,4 proc.) mniej niż miesiąc wcześniej. Jednocześnie względem końca ub.r. zadłużenie zwiększyło się o 12,8 mld zł (1,4 proc.).

Z danych MF wynika, że z tytułu finansowania potrzeb pożyczkowych państwa zadłużenie Skarbu Państwa zwiększyło się w marcu o 5,3 mld zł. Umocnienie złotego wobec wszystkich pięciu walut obcych, w których nominowane są polskie obligacje skarbowe, uszczupliło jednak wartość zobowiązań rządu o 7,6 mld zł.

Aprecjacja polskiej waluty, w połączeniu z ujemnym saldem emisji obligacji na rynkach zagranicznych (wartość wykupu przewyższyła wartość emisji), sprawiła, że udział zobowiązań w walutach obcych w całym długu Skarbu Państwa zmniejszył się w marcu o 0,9 pkt proc., a w I kwartale o 2,3 pkt proc., do 32,1 proc. Strategia zarządzania długiem Polski zakłada redukcję tego wskaźnika poniżej 30 proc.

Zobowiązania Polski wobec inwestorów zagranicznych maleją jednak ostatnio wolniej niż zobowiązania w walutach obcych: w samym marcu wzrosły o 0,4 pkt proc., a od początku roku spadły o 1 pkt proc., do 52,3 proc. To wynik marcowego wzrostu zaangażowania inwestorów zagranicznych w krajowe obligacje skarbowe.

Ich odpływ z tego rynku po wyborach parlamentarnych z 2015 r. i obniżce ratingu Polski przez S&P na początku 2016 sprawił, że udział inwestorów zagranicznych w długu Skarbu Państwa zmniejszył się od 2014 r. o blisko 8 pkt proc. (w lutym tamtego roku zadłużenie Polski wobec nierezydentów skoczyło w związku z umorzeniem obligacji skarbowych znajdujących się w portfelach OFE).

W 2016 r. dług sektora finansów publicznych (zadłużenie Skarbu Państwa ma w nim około 85-proc. udział) zwiększyło się aż o 3,2 pkt proc., do 54,4 proc. PKB. Na ten rok rząd planuje wzrost tego ostatniego wskaźnika o 0,9 pkt proc., do 55,3 proc. W kolejnych latach zadłużenie sektora finansów publicznych ma już maleć. W 2020 r., ostatnim objętym aktualnym Wieloletnim Planem Finansowym Państwa, wynieść ma 52,1 proc.