Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański został zapytany w „Porannej rozmowie” w RMF FM o możliwość podniesienia drugiego progu podatkowego.

– Pracujemy nad projektem ustawy budżetowej na rok 2027, a co za tym idzie – nad propozycjami zmian w systemie podatkowym. W Ministerstwie Finansów zawsze trwają tego rodzaju prace dotyczące systemu podatkowego, jego uszczelniania oraz zmian w progach – powiedział Domański.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne 90 proc. Polaków chce wyższej kwoty wolnej. Rząd stoi przed kosztownym wyborem

Pro

Dopytywany, czy możliwe będzie podniesienie drugiego progu podatkowego, minister odpowiedział, że „jest jeszcze trochę za wcześnie, bo musimy przedstawić ustawę budżetową”. Przyznał, że obecnie 11 proc. podatników rozliczających się na zasadach ogólnych wchodzi w drugi próg podatkowy.

Drugi próg podatkowy może wzrosnąć jeszcze w tej kadencji

Minister został również zapytany, czy ewentualne podniesienie drugiego progu podatkowego byłoby możliwe jeszcze w tej kadencji.

– Pracujemy nad tym, aby było to możliwe w tej kadencji, ale czy rzeczywiście będzie to możliwe, dowiemy się w najbliższych tygodniach i miesiącach – powiedział Domański. – Muszę prowadzić odpowiedzialną politykę budżetową i równoważyć wydatki z dochodami – dodał.

Andrzej Domański odpowiadał także na pytanie o możliwość podniesienia kwoty wolnej od podatku, a tym samym realizację obietnicy złożonej przez Koalicję Obywatelską przed wyborami w 2023 roku. Minister stwierdził, że może powiedzieć jedynie, iż „trwają analizy związane z ustawą budżetową na rok 2027”.

Domański odniósł się również do wysokich cen paliw na stacjach oraz możliwości sfinansowania kontynuacji rządowego programu CPN, w ramach którego obniżono stawki VAT i akcyzy na paliwa.

– Gdyby ceny ropy na światowych rynkach bardzo mocno wzrosły, będziemy analizować możliwość przywrócenia tego programu – powiedział minister finansów i gospodarki.

Program CPN może wrócić przy wysokich cenach ropy

Z końcem czerwca wygaszono program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Przestały wówczas obowiązywać przepisy, na mocy których stosowano obniżoną stawkę VAT na niektóre paliwa oraz ustalano maksymalne ceny tych paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej, w połowie czerwca, wygasły przepisy przewidujące obniżkę akcyzy. Resort finansów informował, że koszt programu CPN sięgnął około 4,7 mld zł.

W RMF FM Domański odniósł się również do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Pod koniec lipca Nawrocki skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. W ocenie prezydenta jej przepisy naruszają zasadę, zgodnie z którą prawo nie działa wstecz.

– Te pieniądze zostały znalezione przez nasz rząd w potężnych zyskach koncernów paliwowych. Jeśli prezydent Nawrocki chce psuć gospodarkę i uderzać Polaków po kieszeniach, to jest to horrendalna decyzja. Konsekwencje tych decyzji widać na stacjach benzynowych – powiedział Domański.