Ministerstwo Finansów opublikowało projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Jednocześnie resort zaznacza jak będą wyglądały dalsze prace nad dokumentem i mówi o możliwych zmianach.

25 stycznia projekt przygotowany w Ministerstwie Finansów trafił do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Minister Henryk Kowalczyk zastosował tryb odrębny, dzięki któremu tok pracy nad projektem ulegnie znacznemu skróceniu. Projekt był również konsultowany z posłami na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego, który zgłosił szereg wątpliwości. Dlatego jak pisaliśmy już w „Rzeczpospolitej" możliwe są głębokie zmiany w treści dokumentu i wycofanie się z wielu najbardziej kontrowersyjnych pomysłów.

Póki co resort pisze tylko o skierowaniu projektu do uzgodnień międzyresortowych. Ministerstwa będą miały kilka dni na wniesienie swoich uwag, które zostaną rozpatrzone ponownie przez Ministerstwo Finansów. Następnie projekt zostanie przekazany do Komitetu Stałego Rady Ministrów, a później wniesiony pod obrady rządu.

- Podatek od sprzedaży detalicznej to jeden z priorytetów Ministerstwa Finansów – mówi minister finansów Paweł Szałamacha. - Dlatego dokładamy wszelkich starań, żeby projekt ustawy starannie przedyskutować i pozyskać cenne uwagi z innych ministerstw – dodaje.

Najbardziej znaczącą zmianą w stosunku do wcześniej wersji jest wprowadzenie dodatkowej stawki jeśli chodzi o podatek od sprzedaży w weekendy i święta. Proponowana stawka wynosi 1,3 proc. do kwoty 300 mln zł przychodu miesięcznie i 1,9 proc. powyżej tego poziomu.

Ogółem podatek od sprzedaży detalicznej będzie obowiązywał sieci handlowe oraz sprzedawców detalicznych, przedsiębiorstwa zostaną objęte podatkiem po przekroczeniu przychodów 1,5 mln zł miesięcznie. Podstawowa stawka to 0,7 proc. do poziomu 300 mln zł miesięcznie i 1,3 proc. powyżej tego pułapu.

Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej" ten przepis prawdopodobnie zniknie z ostatecznej wersji.