Przed zbliżającym się szczytem G20 w Delhi, który odbędzie się 9-10 września, do szefów rządów i przywódców państw, mających w nim uczestniczyć wystosowano list otwarty. Został podpisany przez blisko 300 osób – milionerów, ekonomistów i polityków, a jego treść można sprowadzić do krótkiego stwierdzenia: wypracujcie porozumienie, by opodatkować najbogatszych.
"Niektórzy ekonomiści na świecie przedstawiają mnóstwo propozycji politycznych dotyczących opodatkowania majątku. Opinia publiczna tego chce. My tego chcemy. Teraz brakuje tylko woli politycznej do osiągnięcia tego celu. Nadszedł moment, by tę wolę znaleźć" – stwierdzają sygnatariusze apelu.
Czytaj więcej
Naukowcy są zdania, że lepszym rozwiązaniem od wprowadzenia jednolitego podatku od emisji dwutlenku węgla, jest nałożenie wyższych podatków na prod...
List otwarty do przywódców największych gospodarek świata powstał z inicjatywy organizacji społecznych, takich jak zrzeszające milionerów Patriotic Milionaires czy Millionaires for Humanity, ale także organizacji pozarządowych takich jak Oxfam, Earth 4 All czy think tanku Institute for Policy Studies. Apel podpisali m.in. dziedziczka koncernu Disneya Abigail Disney, amerykański senator Bernie Sanders, była przewodnicząca Zgromadzenia Ogólnego ONZ Maria Espinoza czy ekonomiści: Joe Stiglitz, Lucas Chancel i Thomas Piketty.
Sygnatariusze listu zwracają uwagę, że łączne bogactwo osób posiadających aktywa przekraczające 50 mln dolarów wzrosło do 11,8 bln dolarów. Natomiast z podatków majątkowych pochodzi maksymalnie 4 procent globalnych wpływów podatkowych.
- Opodatkowanie najbogatszych, których na to jak najbardziej stać, to polityka powrotu do podstaw, jeżeli chodzi o zdrowy rozsądek gospodarczy – uważa, cytowana przez „The Guardian” Julia Davies, członkini brytyjskiej organizacji Partriotic Millionairs. - A jednak żadna większa partia polityczna nie ma chęci ani przyzwoitości, by zająć się tym. To tak, jakby byli bardziej zainteresowani polityką niekończącego się wyścigu do dna w naszym kraju, zamiast faktycznie inwestować w dobro publiczne – komentuje sytuację w Wielkiej Brytanii.
Czytaj więcej
Chiński przywódca nie jest w stanie narzucić światu swojej wizji konfliktu w Ukrainie i po raz pierwszy nie weźmie udziału w zjeździe największych...
W liście sygnatariusze wzywają państwa G7 i wiodących rynków wschodzących składających się na G20, by wspólnie podniosły podatki dla najzamożniejszych oraz położyły kres konkurencji podatkowej między państwami i unikaniu podatków przez superbogatych.
- Świat znajduje się w krytycznym momencie. Sprawiedliwsze opodatkowanie w celu zaradzenia kosztom życia i kryzysom klimatycznym popierają zarówno milionerzy, jak i społeczeństwo. Najwyższy czas, aby rządy zaczęły działać – powiedziała Katy Chakrabortty z Oxfam.