Sunak, niegdyś uważany za faworyta do zastąpienia na stanowisku premiera Borisa Johnsona, na razie przegrywa wyścig z minister spraw zagranicznych Liz Truss, która kilka dni temu zapowiedziała natychmiastowe obniżki podatków. Jeśli oczywiście zostanie kolejną szefową rządu brytyjskiego – informuje Reuters

Rishi Sunak, który pełnił funkcję kanclerza skarbu, powiedział, że chce skoncentrować się na walce z inflacją, ale gdy ten cel zostanie osiągnięty, to zrealizuje plan obniżenia podatku dochodowego o 1 pensa w 2024 r., a następnie zmniejszy o kolejne 3 pensy do końca kadencji następnego parlamentu, prawdopodobnie około 2029 roku. Jeśli Sunak zrealizuje swój plan, to będzie to oznaczać największą obniżkę podatku dochodowego od czasów Margaret Thatcher.

„To radykalna wizja, ale jest też realistyczna” – powiedział kanclerz skarbu w niedziele, tuz przed tym jak członkowie Partii Konserwatywnej zaczęli otrzymywać karty do głosowania na nowego lidera partii.

Sunak powiedział w rozmowie w BBC Radio, że sfinansuje obniżkę podatków poprzez rozwój gospodarki i dyscyplinowanie wydatków publicznych.

Decyzja o wyborze nowego lidera Partii Konserwatywnej ma zapaść najpóźniej do 5 września. Rishi Sunak i Liz Truss to dwójka faworytów wyścigu o to stanowisko.

Czytaj więcej

Pomysły na inflację w Wielkiej Brytanii. Chcą kontroli cen