Kwota, którą podatnicy wsparli w tym roku w ramach rozliczeń podatku dochodowego (PIT) za 2017 r. różnego rodzaju organizacje pożytku publicznego (OPP), jest aż o 15 proc. wyższa od tej z ubiegłorocznych rozliczeń. Wprawdzie sumy przekazywane w ten sposób fundacjom i stowarzyszeniom rosną niemal nieprzerwanie od wprowadzenia tej możliwości, ale w ostatnich latach ten wzrost oscylował w granicach zaledwie 3–4 proc.

– Wpływy organizacji pożytku publicznego z 1 proc. podatku wzrosły, bo wzrosła liczba osób, które zdecydowały się podzielić niewielką częścią swojego podatku – mówi Marta Gumkowska ze Stowarzyszenia Klon/Jawor.

W czasie tegorocznych rozliczeń z fiskusem zdecydowało się na to 14,1 mln osób, wobec 13,6 mln przed rokiem. – Ten wzrost to dowód zaufania, jakim w społeczeństwie cieszą się organizacje pożytku publicznego. To zaufanie rośnie. Jest wyższe niż do rządu, biznesu czy mediów – tłumaczy Marta Gumkowska.

Wzrost wynika też zapewne z wyższych dochodów Polaków. – Więcej zarabiamy, płacimy więcej podatku, rosną więc także wpływy z 1 proc. – dodaje ekspertka z Klon/Jawor.

Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że każdy, kto zdecydował się podzielić podatkiem z OPP, przekazał średnio niemal 54 zł. Przed rokiem było to o 5 zł mniej.

Duży dostaje więcej

W tym roku najwięcej pieniędzy z 1 proc. podatku dostała – to już tradycja – Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą". Tym razem jej konto zasiliła kwota przeszło 166 mln zł. Nie było przetasowań na kolejnych stopniach podium: druga była Fundacja Avalon – Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym, która dostała od podatników 37 mln zł. Na trzecim miejscu znalazła się Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko" z ponad 36 mln zł wpływów z podatku.

Za nimi były: Fundacja Seniora (13,9 mln zł), Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba (9,7 mln zł), Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy (WOŚP, 8,7 mln zł), Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej (8,2 mln zł), Dolnośląska Fundacja Rozwoju Ochrony Zdrowia (8,1 mln zł), Fundacja Studencka „Młodzi – młodym" (7,9 mln zł). Pierwszą dziesiątkę zamyka Fundacja Dzieciom Pomagaj (7,7 mln zł).

Autopromocja
CYFROWA.RP.PL

Jak cyfrowa rewolucja wpływa na biznes i życie codzienne

CZYTAJ WIĘCEJ

Duże znane organizacje łatwiej przyciągają pieniądze. Prowadzą kampanie informacyjne i reklamowe. Część udostępnia subkonta, które pozwalają podatnikom wpłacać pieniądze na konkretny cel, np. na leczenie konkretnego dziecka. Inne zbierają pieniądze na rzecz organizacji pozarządowych, które nie mają statusu organizacji pożytku publicznego, przez co same nie mogą przyjmować 1 proc. podatku. Zbierają tak pieniądze np. na niepubliczne szkoły, biorą przy tym prowizję. Są też OPP, które udostępniają darmowe programy do wypełniania PIT, sugerują jednak, by 1 proc. podatku przekazywać właśnie im.

W sumie pierwsze cztery OPP zebrały niemal 253 mln zł. Oznacza to, że trafiła do nich co trzecia złotówka z 1 proc. podatku. Pierwszych dziesięć OPP zebrało ponad 300 mln zł. To niemal 40 proc. łącznej kwoty, którą podatnicy przekazali fundacjom i stowarzyszeniom. Pieniądze dostały 8682 organizacje. Do tych z końca listy trafiło symboliczne wsparcie, np. Ognisko Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej „Razem" przy Zakładzie Karnym w Wołowie otrzymało 2,40 zł, Fundacja Sportowy Diament – 1,20 zł, a Stowarzyszenie Historyczne Legionów Polskich i Mazurka Dąbrowskiego – 10 groszy.

Źle widziani przez władzę rosną w siłę

Przed rokiem do pierwszej dziesiątki najhojniej obdarowywanych organizacji awansowała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. W tym roku jest już na szóstym miejscu. – Rosną wpływy OPP, które postrzegane są jako działające na froncie walki z władzą o demokrację, praworządność, swobody obywatelskie czy prawa człowieka – mówi Marta Gumkowska.

Wskazuje, że na tej fali wyższe wpływy z 1 proc. podatku zanotowały m.in. Fundacja Batorego czy różne instytucje obywatelskie. – Dzieje się tak także dlatego, że nie mogąc liczyć na wsparcie z pieniędzy publicznych, muszą aktywniej zabiegać o inne źródła finansowania – tłumaczy Marta Gumkowska. Jej zdaniem WOŚP, choć nie działa bezpośrednio na rzecz demokracji, to jest dziś postrzegana jako organizacja, której władza nie jest przychylna.

20. miejsce na liście najhojniej obdarowanych zajęła Fundacja Nasza Przyszłość. Ta jedna z fundacji założonych przez redemptorystów, za pomocą których swoimi projektami zarządza o. Tadeusz Rydzyk. Nasza Przyszłość zebrała z 1 proc. podatku 4,3 mln zł.