Reklama

500 zł dodatku na dziecko nie dla bogatszych?

Premier Beata Szydło waha się co do kształtu programu Rodzina 500+.
Według wyliczeń konfederacji Lewiatan, 500 zł na dziecko dla najmniej zamożnych obniżyłoby koszty pr

Według wyliczeń konfederacji Lewiatan, 500 zł na dziecko dla najmniej zamożnych obniżyłoby koszty projektu o 10 mld zł

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Warto się zastanowić, czy program 500 zł dodatku na dziecko powinien obejmować rodziny z wysokimi dochodami – wynika ze słów premier Beaty Szydło, które padły we wtorek na konferencji prasowej po inauguracyjnym posiedzeniu rządu. Nie wynika z nich jednoznacznie, czy rząd chce mocno przyciąć realizację swojego priorytetowego programu Rodzina 500+. Opozycja oceniła jednak te słowa jako wycofywanie się rakiem z obietnic wyborczych.

– Widzimy, że PiS nie ma szuflad z przygotowanymi ustawami, nie ma przygotowanego programu działania i w tej chwili Beata Szydło, powiedzmy sobie szczerze, zaszydziła z Polaków – powiedział wczoraj agencji PAP poseł PO Tomasz Lenz. W podobnym tonie wypowiadał się Ryszard Petru, lider Nowoczesnej.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama