Niższe ceny zaoferowali ostatnio producenci zarówno samochodów luksusowych, ale i tych ze średniego segmentu.
Taniej można więc kupić nie tylko Audi, Mercedesa czy Volvo, ale też Skodę, Toyotę, Opla i Kię. Średnia obniżka liczona dla tych siedmiu marek wynosi 5 proc. Skąd te spadki? To efekt mocnego złotego oraz odpowiedź dużych koncernów na sprowadzane do Polski prawie nowe auta używane.– Nowe, niższe ceny obowiązywać będą we wszystkich punktach sprzedaży i przez cały rok – mówi Witold Nowicki, dyrektor handlowy Toyota Motor Poland.
Wcześniej obniżki wprowadziła Skoda. To, jak twierdzą jej przedstawiciele, przyciągnęło klientów. – Widzimy ożywienie w porównaniu z początkiem zeszłego roku – dodaje Łukasz Zadworny, członek zarządu Skoda Auto Polska.
1,24 mln - samochodów kupią w tym roku Polacy, co czwarte auto będzie nowe i wyjedzie z salonu
To dopiero pierwsza fala obniżek, bo zapowiadają je kolejne marki. Takie plany ma zarówno włoska Alfa Romeo, jak i bardziej popularny koreański Hyundai, który od niedawna produkuje swoje samochody na Słowacji i w Czechach. Ceny – na razie dwóch modeli – opuściła także Kia. W przypadku np. małego Picanto oprócz 8-procentowej zniżki (2,5 tys. zł) poprawiono wyposażenie samochodu.