Reklama

Wydajemy sporo na sery i twarogi

Polacy wydają na twarogi i sery już prawie 3,7 mld zł rocznie. Pozycję na rozwijającym się rynku chce wzmocnić coraz więcej firm mleczarskich. Wśród nich - czołowe przetwórnie

Publikacja: 05.08.2008 01:50

Wydajemy sporo na sery i twarogi

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Ponad 40 mln zł na inwestycje związane z produkcją serów i twarogów wyda w tym roku Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita, firma numer dwa na polskim rynku mleczarskim. W fabryce w Zakopanem produkuje już mozzarellę. Natomiast w Wysokiem Mazowieckiem do końca roku będzie wytwarzać 80 ton sera w plastrach na dobę, o 100 proc. więcej niż obecnie.

– Na rynek weszły już także serki wiejskie, które produkujemy w Lubawie – mówi Dariusz Sapiński, prezes Mlekovity. Firma będzie chciała odebrać część udziałów rynkowych spółdzielni Piątnica, która kontroluje ok. 60 proc. segmentu serków wiejskich.

Tymczasem Piątnica także planuje inwestycje. W 2009 r. rozpocznie rozbudowę zakładu należącego do spółdzielni Kurpie w Baranowie, którą przejmie oficjalnie 1 października 2008 r. – Wydamy na inwestycję ok. 50 mln zł – podaje Zbigniew Kalinowski, prezes Piątnicy. Po jej zakończeniu firma będzie mogła wytworzyć nie tylko więcej serka wiejskiego. Trzykrotnie wzrosną także możliwości produkcji twarogu.

Udziały w rynku sera zamierza zwiększyć także lider krajowego rynku mleczarskiego, spółdzielnia Mlekpol. W 2009 r. planuje wydać ok. 80 mln zł na linie do konfekcjonowania sera dojrzewającego. Będzie go produkować 100 – 150 ton na dobę 40 ton obecnie. Możliwości produkcyjne zwiększa też Polmlek, który szacuje swój udział w rynku serów na 15 proc. Ostatnio firma oddała do użytku drugą linię produkcyjną w zakładzie w Lidzbarku Warmińskim.

Mleczarnie inwestują mimo trudnej sytuacji na rynku mleczarskim, gdyż popyt na sery i twarogi rośnie coraz mocniej. Firma Nielsen podaje, że od czerwca 2007 do maja 2008 r. wydaliśmy na nie łącznie ok. 3,7 mld zł, czyli o ok. 0,5 mld zł więcej niż rok wcześniej. Wartość rynku wzrosła nie tylko ze względu na wzrost cen nabiału. Chętniej niż kiedyś wybieramy produkty markowe.

Reklama
Reklama

W ciągu ostatniego roku najbardziej – o 21,2 proc. – wzrosła sprzedaż serów pleśniowych. Nie skorzystały na tym jednak rodzime firmy. – Z powodu silnego złotego opłacalny stał się import serów na wagę, oferowanych przez sieci handlowe – uważa Zenon Michaś, prezes Spółdzielni Mleczarskiej Lazur.

Polskiemu rynkowi serów daleko jest do nasycenia. Przeciętny Polak zjada 5,5 – 6 kg serów dojrzewających rocznie. Średnia w Unii to 18 – 19 kg.

Zdaniem Waldemara Brosia, wiceprezesa Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, polskie firmy będą mogły wykorzystać rosnący popyt na sery na świecie. OECD prognozuje, że do 2016 r. ich spożycie zwiększy się o 13 – 14 proc.

W 2007 r. blisko połowa serów z naszych mleczarni trafiła za granicę. W tym roku z powodu kursu złotego eksport nie jest już tak opłacalny, dlatego ilości sprzedane poza Polskę mogą być mniejsze.

Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama