Reklama
Rozwiń
Reklama

Panika na giełdzie

Inwestorzy masowo wyprzedają akcje. Wszystkie giełdowe rynki na piątkowej sesji mocno traciły, a polski wskaźnik największych spółek WIG20 spadł o 8,1 proc.

Publikacja: 11.10.2008 05:50

Indeks największych firm WIG20 stracił już w tym roku ponad 42 proc.

Indeks największych firm WIG20 stracił już w tym roku ponad 42 proc.

Foto: Rzeczpospolita

Czwartkowe spadki w USA (ponad 7 proc.) i piątkowe w Azji (blisko 10 proc.) tylko pogorszyły nastroje inwestorów. W rezultacie od początku sesji na Giełdzie Papierów Wartościowych indeksy zaczęły znacznie spadać. Ostatecznie WIG20 zakończył dzień o 8,1 proc. niżej niż w czwartek na zamknięciu. mWIG 40 obniżył się natomiast o 8,7 proc.

Piątkowa sesja była 11. najgorszą w historii tego indeksu. W ciągu dnia tracił nawet ponad 13 proc., a przy 10 proc. spadku wstrzymany został handel kontraktami terminowymi. Jednak pod koniec notowań nastroje inwestorów lekko się polepszyły. Wszystko działo się przy ogromnych, zbliżonych do 3 mld zł, obrotach.

[wyimek]Przecena nie ma końca. WIG20 jest poniżej 2000 pkt. To najniższy poziom tego wskaźnika od czerwca 2005 r., a piątkowa sesja była dla niego jedną z najgorszych w historii. [/wyimek]

Ostatecznie WIG20 znalazł się poniżej psychologicznej bariery 2000 pkt i jednocześnie na najniższym poziomie od czerwca 2005 r. W tym tygodniu stracił 15,3 proc. Według maklerów nie można wyznaczyć poziomów wsparcia. – Być może spadający indeks zatrzyma się dopiero na poziomie 1400 pkt – mówi Tomasz Jerzyk, analityk DM BZ WBK.

Kolejny raz o spadku zdecydowały czynniki zewnętrzne. Do gwałtownych przecen w USA przyczyniły się fundusze inwestycyjne, które dostały informację o masowych umorzeniach jednostek przez klientów.

Reklama
Reklama

Według maklerów wśród sprzedających akcje na GPW dominują zagraniczne instytucje finansowe. – W najbliższych dniach powinno nastąpić odreagowanie, ale zdecyduje o tym sytuacja w USA – mówi Tomasz Dudź, makler DI BRE.

Liderem spadków wśród spółek z WIG20 był KGHM, do czego przyczynił się spadek cen miedzi (analiza poniżej).

Pod presją znalazły się też banki. Największe straty ponieśli akcjonariusze Getinu, BZ WBK i BRE. Akcje tych spółek straciły w piątek na wartości ponad 10 proc. O 5,8 proc. staniały akcje Telekomunikacji Polskiej, która w czasie bessy uznawana jest za bezpieczną inwestycję.

Biznes
Konkurencyjność UE, polski eksport i dziurawe sankcje na Rosję
Biznes
Putin bez narodowej limuzyny. Nie pojedzie Aurusem
Biznes
Chcą budować w Polsce elektryczne auta dostawcze. Nie dostali pieniędzy z KPO
Biznes
AI w Polsce, apel przemysłu UE, rekordowe zyski banków
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama