Reklama
Rozwiń
Reklama

Wespół w zespół oligarchów

Nowe obniżki podatków i 50 mld dolarów pomocy dla koncernów obiecuje premier Rosji. Tymczasem oligarchowie próbują łączyć biznesy, by je ratować.

Publikacja: 29.01.2009 20:10

Oligarcha Aliszer Usmanow (91 wg. Forbesa bogacz świata z majątkiem 9,3 mld dol.) zaproponował oligarchom Olegowi Deripasce (9 na liście Forbes'a - 28 mld dol.) i Włodimirowi Potaninowi (25 miejsce, 19,3 mld dol.) połączenie ich koncernów - Metallinvestu i Norylskiego Niklu.

Powstałby holding wart ok. 50 mld dol. Metallinvest to czwarty producent surówki hutniczej na świecie i posiadać największych złóż rudy żalaza, a Nornikiel - światowy lider w produkcji niklu, platyny i palladu. - Takie połączenie kompanii, których długi można by było przekształcić w akcje dla państwa w zamian za ich refinansowanie, to decyzja, która zabezpieczy dochody inwestorów - przekonywał Usmanow w wywiadzie dla „Kommersanta” (jest właścicielem nie tylko Metallinvestu, ale i domu wydawniczego Kommersant, oraz m.in. jednej czwartej londyńskiego klubu Arsenal).

- Nasi oligarchowie są pod ścianą. Ich koncerny są coraz bardziej zadłużone za granicą, a banki żądają szybkich spłat. Dlatego biznesmeni starają się wyciągnąć jak najwięcej z kasy państwa. Oferują rządowi akcje swoich spółek, w zamian za pieniądze na spłatę najpilniejszych długów.

A rząd nakazał branży metalurgicznej opracowanie planu połączenia przedsiębiorstw, by pomocy nie rozdrabniać i ograniczyć koszty. Stąd propozycja Usmanowa - tłumaczy w rozmowie z „Rz” Maksim Chudałow analityk rynku metali kompanii „Metropol” z Moskwy. Dotychczas rosyjscy oligarchowie w większości działali w pojedynkę. Jednak ich imperia się chwieją, tak jak rosyjskie firmy. W czwartek na dwa tygodnie stanął Kamaz.

Przemysł metalurgiczny i wydobywczy z braku popytu, ograniczył produkcję o jedną czwartą. - Ceny na metale sięgnęły dna. Półtora roku temu nikiel kosztował 54 tys. dol/t, a miesiąc temu - 10 tys. dol./t. Miedź staniała dwa razy, a platyna i pallad o ok. 30 proc. - wylicza Chudałow. W czwartek w Davos Władimir Putin zapowiedział nowe obniżki podatków dla rosyjskiego biznesu.

Reklama
Reklama

Rząd już w listopadzie obniżył stawki podatku dochodowego na ten rok: dla średnich i dużych przedsiębiorstw to 20 proc. (zamiast 24 proc.). Dla małych (firmy do 100 pracowników i 60 mln rubli -1,8 mln dol. rocznych przychodów) zryczałtowany podatek ok. 5 proc. (zamiast 15 proc.). Putin zapowiedział w Davos, że na pomoc dla największych koncernów rząd przeznaczy w tym roku 50 mld dol.

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama