Reklama

Belvedere szuka kupców na aktywa

Producent Sobieskiego rozmawia z funduszami

Publikacja: 21.08.2009 03:18

Alkohol

Alkohol

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

– Zaczęliśmy już rozmowy w sprawie sprzedaży części aktywów – mówi „Rz” Krzysztof Tryliński, dyrektor generalny grupy Belvedere, trzeciego gracza na polskim rynku wódki. Jego akcje notowane są na giełdach w Paryżu i Warszawie.

Jak ustaliliśmy, zarząd spółki rozmawia z kilkoma funduszami inwestycyjnymi. Właściciel marki Sobieski nie traci czasu, ponieważ się spodziewa, że 14 września Sąd Gospodarczy w Dijon zatwierdzi jego plan restrukturyzacji. Zakłada on spłatę ok. 550 mln euro długów spółki w ciągu dziesięciu lat. Pieniądze na ten cel mają pochodzić m.in. z pozbycia się części znaków towarowych.

Sprzedaż majątku – który przestał być strategiczny dla Belvedere planującego skupić się na produkcji wódki – zdaniem Trylińskiego byłaby dla jego spółki najbardziej optymalna. Nowego właściciela może znaleźć m.in. produkująca likiery Marie Brizard. Belvedere kupił ją cztery lata temu za ok. 300 mln euro.

Producent wódki rozważa także podwyższenie kapitału. Do inwestora finansowego mogłoby trafić nie więcej niż 30 proc. udziałów spółki.

– Inwestor, który dokapitalizowałby spółkę mającą tak duże zadłużenie, czy też sprzedaż niepotrzebnego majątku wydaje się dobrym rozwiązaniem – ocenia Monika Kalwasińska, analityk Domu Maklerskiego PKO BP. Zwraca uwagę, że Belvedere zamierzał sprzedać m.in. działkę w Krakowie. – Jeżeli teren jest atrakcyjnie położony, to można się spodziewać, że jego wartość mimo kryzysu nie powinna znacząco spaść.

Reklama
Reklama

Pierwsze półrocze 2009 r. nie było udane dla Belvedere. Przychody netto grupy spadły w tym czasie o 19 proc., do 296 mln zł. Na rynku polskim sprzedaż właściciela Sobieskiego zmniejszyła się o 33,1 proc., do 113,8 mln euro. – Mieliśmy ograniczoną możliwość finansowania działalności. Musieliśmy także skupić się na wyniszczającej walce sądowej z agresywnymi funduszami, które dążą do przejęcia naszej firmy – tłumaczy Tryliński.

Od połowy 2008 r. Belvedere objęty jest ochroną sądową przed wierzycielami. Wystąpił o nią tuż po tym, gdy się okazało, że właściciele jego obligacji o zmiennym oprocentowaniu mogą się upomnieć o wcześniejszą spłatę ok. 375 mln euro. Wiosną tego roku The Bank of New York Mellon reprezentujący wierzycieli, do których należy ponad 60 proc. obligacji, złożył wnioski o upadłość polskich spółek Belvedere.

W czerwcu tego roku udziały Belvedere w polskim rynku wódki wynosiły 18,6 proc. Były o 4 pkt proc. niższe niż w grudniu 2008 r. Tryliński tłumaczy to spadkiem sprzedaży tańszych wódek, m.in. Krakowskiej. Podkreśla, że nadal w Polsce dobrze sprzedaje się Sobieski.

Sztandarowa marka Belvedere coraz lepiej radzi sobie także za granicą, m.in. w Stanach Zjednoczonych. W pierwszej połowie 2009 r. jej sprzedaż była tam ponad dwa razy większa niż w połowie 2008 r. Sobieski wchodzi także do Chin i Indii. – Nie wycofujemy się z naszej strategii zakładającej, że w ciągu najbliższych dwóch – trzech lat Sobieski wejdzie do pierwszej trójki najpopularniejszych wódek premium świata. Obecnie zajmuje siódmą pozycję – zapowiada Tryliński.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama