Reklama

Przez homologację podrożeją części do aut

Rynkiem produkcji części motoryzacyjnych wstrząśnie obowiązek homologowania wszystkich produktów. Ceny wzrosną o 5 procent - twierdzą producenci
Przez homologację podrożeją części do aut

Foto: Dziennik Wschodni/Fotorzepa, Mac Maciej Kaczanowski

Taki obowiązek nakłada projekt nowych przepisów dopuszczających samochody do ruchu. - Wprowadzenie tych zapisów będzie miało negatywne konsekwencje nie tylko dla gospodarki, producentów i dystrybutorów części, ale także dla kierowców - ostrzega prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDPCM) Alfred Franke.

SDPCM przekonuje, że obowiązek homologowania wszystkich typów części, bez względu na ich wpływ na bezpieczeństwo czy ochronę środowiska, doprowadzi do wzrostu kosztów produkcji. W rezultacie ceny części z polskich fabryk mogłyby być nieatrakcyjne w porównaniu z cenami części zagranicznych.

SDPCM szacuje, że ceny wzrosną o 5 proc. - W konsekwencji zmniejszy się produkcja i wartość eksportu, co odczuje budżet państwa - przewiduje Franke.

Projekt zmian w przepisach nakłada także na producenta obowiązek podawania informacji do publicznej wiadomości. - Jak dotrzeć do każdego posiadacza samochodu bez mediów? - pyta SDPCM.

Stowarzyszenie utrzymuje, że nowe przepisy będą sprzeczne z prawodawstwem unijnym. Mają podważać rozporządzenie GVO, Euro 5, a także polską Klauzulę Napraw. W opinii Stowarzyszenia doszłoby więc do sprzeczności z unijnym prawem.

Reklama
Reklama

Dla polskich producentów problemem byłaby także kwestia regeneracji części używanych. Ich odzyskiwanie i ponowne używanie byłoby utrudnione. "Skala zmian w przepisach dyskryminuje niezależny rynek motoryzacyjny" - ostrzega SDPCM

Według raportu podsumowującego branżę motoryzacyjną sporządzonego przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego oraz firmy doradcze KPMG oraz Baker & McKenzie, zatrudnienie w całym sektorze poddostawców przekracza 100 tys.ludzi. Z kolei według firmy analitycznej AutomotiveSuppliers.pl, wartość eksportu części w 2010 roku wyniosła 5,7 mld euro.

Biznes
Wojna w Zatoce eskaluje, kredyty mieszkaniowe drożeją, Orban i pomoc dla Ukrainy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Biznes
Gdzie są ukryte miliardy rodziny Chameneich?
Biznes
Ochrona zdrowia bez ochrony. Ataki na kolejne placówki medyczne to kwestia czasu
Patronat Rzeczpospolitej
Finaliści 15. edycji Nagrody Polskiej Rady Biznesu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama