Koncern przeznaczy 198 mln dolarów na uruchomienie z początkiem 2014 r. produkcji silnika Pentastar V6 w fabryce Mack I Engine Plant w Detroit, która teraz wytwarza większy dla furgonetki Ram 1500. Amerykanie pracują także nad kilkoma wariantami jednostki V6 o pojemności 3,6 litra, m.in. nad mniejszą wersją 3,2 l.
Najmniejszy z trójki z Detroit przeznaczy z kolei 40 mln dolarów na wprowadzenie elastycznej linii produkcji — po raz pierwszy w ogóle — w Trenton, gdzie będą powstawać V6 i 4-cylindrowy Tigershark.
- Możecie zauważyć tendencję do zmniejszania wielkości silników — powiedział prezes Chryslera i Fiata, Sergio Marchionne dziennikarzom zwiedzającym zakład w Detroit. — Osiągamy coraz większą sprawność 4-cylindrowego silnika, więc pewnie zajmie część miejsca jednostek V6.
Firma zapowiedziała stworzenie w Mack I dodatkowe 250 miejsc pracy, zależnie od warunków rynkowych. W marcu Chrysler dołoży 1000 stanowisk na trzeciej zmianie w montowni w Warren, która wypuszcza furgonetki Ram 1500 roku modelowego 2013.
Według Marchionne dodatkowe miejsca pracy są dowodem odradzania się Chryslera po zakończeniu w 2009 r. restrukturyzacji pod ochroną przed wierzycielami, prowadzonej pod kierownictwem Fiata.
Do Włochów należy już 58,5 proc. Chryslera. Marchionne chciałby docelowo przejąć całość. Teraz stara się kupić 3,3 proc. od związkowego funduszu ochrony zdrowia emerytów, właściciela reszty udziałów, ale strony kłócą się o cenę.