Zdradziła plan dwóch energetycznych potentatów przy okazji wkopania kamienia węgielnego pod budowę takiej samej jednostki gazowo-parowej o mocy 450 MW w Stalowej Woli. Koszt otwartej wczoraj inwestycji wynosi 1,6 mld zł.
– Będziemy myśleli o kolejnych projektach z Tauronem. Ich opłacalność znacznie wzrosła po obniżce cen gazu – powiedziała prezes PGNiG. W Elektrowni Łagisza w Będzinie Tauron ma jednostkę opalaną węglem o łącznej mocy ponad 1000 MW energetycznych. Budowa kolejnego bloku 430-megawatowego dzięki istniejącej już infrastrukturze byłaby ułatwiona.
Podobnie jak w Stalowej Woli inwestycja finansowana byłaby w formule project finance (kredyty na budowę są spłacane z przepływów pieniężnych generowanych przez nowy podmiot). Tauron zapowiada jednocześnie budowę bloku gazowego w Elektrowni Blachownia, w partnerstwie z KGHM.
Nowa elektrociepłownia ruszyła też przy kopalni Wieczorek (Katowicki Holding Węglowy). Paliwem jest metan z kopalni Staszic.
– Instalacja zasilana jest mieszanką gazową doprowadzaną rurociągiem ze stacji odmetanowiania kopalni Murcki-Staszic – mówiła w poniedziałek podczas uroczystego otwarcia Longina Kugiel, prezes katowickich ZEC, spółki córki KHW. Inwestycja kosztowała 14 mln zł.
– Polska ma węgiel i 170 mld m sześc. metanu. Przy wydobyciu węgla uwalnia się rocznie 860 mln m sześc. metanu, a wychwytujemy tylko ok. 200 mln. Dlatego każde kolejne inwestycje w wykorzystanie tego gazu będą wspierane – powiedział prof. Maciej Kaliski, szef Departamentu Górnictwa w resorcie gospodarki. Jak powiedziała Longina Kugiel w lecie nie będzie potrzeby zużywania węgla w elektrociepłowni, a w okresie grzewczym metanowa energia pokryje 20 proc. zapotrzebowania (instalacja ma zużywać 5,5 mln m sześc. gazu). Dodała, że także 100 tys. zł mniej wydatków na węgiel, 1,5 mln zł dla KHW za metan, a jednocześnie 3,5 mln zł mniej opłat za jego emisję w skali roku.