Podczas Ukraine Recovery Conference w Gdańsku podpisali państwo jako izba porozumienie o współpracy z PAIH. Do czego ma prowadzić ta współpraca?

Widzimy dziś bardzo duże zainteresowanie w Polsce i na całym świecie w zakresie technologii obronnych i podwójnego zastosowania. Dostrzegamy to zarówno my, jak i agencja. Ta tematyka jest obecnie żelaznym komponentem misji gospodarczych i targów, zarówno polskich, jak i zagranicznych misji do Polski. Przedsiębiorcy domagają się wtedy paneli o obronności i rozwiązaniach dual use, czyli podwójnego zastosowania, w sektorze cywilnym oraz obronnym. Stąd nasza współpraca z PAIH.

Czytaj więcej

Polskie firmy w blokach startowych do odbudowy Ukrainy. „Potrzeba tylko pokoju”

Czy sektor dual use ma dziś w Polsce szczególną pozycję?

Dual use wyszedł z cienia, stał się jednym z wiodących tematów gospodarczych w UE i na całym świecie. Natomiast Polska, która obecnie w NATO w relacji do PKB wydaje najwięcej na obronność, przykuwa uwagę zarówno sąsiadów, jak i tak odległych krajów jak Japonia czy Nowa Zelandia.

Mieliśmy chociażby zdalne spotkanie z nowozelandzkimi firmami z branży kosmicznej. Interesują się, jakie mamy technologie kosmiczne i jakie mamy perspektywy rozwojowe. Na początku takie firmy oczywiście są zainteresowane sprzedażą swoich rozwiązań do Polski, ale my promujemy budowę relacji na zasadzie partnerstw biznesowych, a nie, by Polska od wszystkich kupowała rozwiązania i produkty. Celem izby jest raczej budowa krajowego potencjału przemysłowego i technologicznego w zakresie obronności i podwójnego zastosowania, ewentualnie uzupełnianych przez partnerów międzynarodowych.

Czytaj więcej

Zachód obawia się rosyjskich prowokacji militarnych. Na celowniku m.in. Polska

Jak trudno jest wejść do branży dual use?

Firmy, które chcą wejść w ten obszar, potrzebują zrozumieć ścieżkę formalną, bo to nie jest zwykły rynek cywilny. Jest tu dużo różnych barier formalnych, takich jak koncesje, dostęp do informacji niejawnych, poświadczenia bezpieczeństwa przemysłowego etc. Zaufanie i budowanie relacji trwa tu o wiele dłużej. Jako izba chcemy edukować rynek w tym względzie, ale też tworzyć platformę, która będzie tworzyła trwałe mechanizmy współpracy, czy to z polskimi firmami, czy z zagranicznymi z branży technologicznej czy zbrojeniowej.

Izba jest nową organizacją, działa zaledwie od czterech miesięcy. Po co powstała?

Do tej pory nie było w Polsce parasolowej organizacji, która tak szeroko zajmowałaby się tematem dual use, wraz z tematami obronnymi. Jesteśmy faktycznie nową organizacją, ale widzimy duże zainteresowanie biznesu wejściem w ekosystem rozwiązań dual use. Spółki obronne już wiedzą, jak w tym działać, ale teraz zgłaszają się spółki cywilne, produkujące komponenty plastikowe, metalowe, elektronikę, uszczelki, firmy budowlane i wiele innych. Te firmy widząc, jak bardzo rośnie rynek obronny, chcą się zorientować, czy mogą stać się częścią tego łańcucha dostaw sektora obronnego. To samo tyczy się branży IT. Firmy, które do tej pory obsługiwały głównie banki, motoryzację, przemysł, są teraz zainteresowane byciem dostawcą czy to firm obronnych, czy armii — polskiej czy zagranicznej. W Polsce ten obszar podwójnego zastosowania wydaje się obiecującą ścieżką podtrzymania rozwoju polskich firm technologicznych.

Czytaj więcej

NATO 3.0 nabiera kształtów. Rutte mówi o nowym podziale odpowiedzialności

Jakie firmy należą do PIDU i co izba może zaoferować swoim członkom?

Naszą izbę założyło 107 firm. Od powstania pozyskaliśmy jeszcze 45 firm członkowskich, mamy nadzieję do końca roku dołączyć kolejne 100 firm. Z branży kosmicznej mamy Creotech, GISPartner, Astronikę, budowlaną firmę Atlas Ward, firmy informatyczno-technologiczne: Spyrosoft, Etteplan, Liki Mobile, DataWalk, Sygnis, przemysłowe takie jak: Smulders, KGL, Base Group, Topsil. Oferujemy budowę relacji biznesowych w Polsce i za granicą z największymi firmami z branży zbrojeniowej, obsługę misji zagranicznych, stajemy się naturalnym punktem kontaktowym dla innych izb gospodarczych. Wreszcie, jako krajowa izba gospodarcza, jesteśmy głosem środowiska, możemy postulować zmiany prawne. No i oczywiście mamy nadzieję, że dzięki długofalowej współpracy z PAiH będziemy mogli działać skuteczniej i z jeszcze większym rozmachem.