Firma OpenAI stara się wycisnąć, ile może, ze swoich rewolucyjnych narzędzi opartych na sztucznej inteligencji i stale się rozwija o nowe funkcje. Niedawno wprowadzona opcja wspomnień pozwala zapisywać preferencje, dzięki czemu czaty są bardziej dostosowane do preferencji użytkownika. Wkrótce ChatGPT zyska ulepszony tryb głosowy, umożliwiający interakcję z platformą mniej więcej w czasie rzeczywistym.
OpenAI oferuje szereg planów ChatGPT, zarówno płatnych, jak i bezpłatnych, skierowanych do klientów, od osób fizycznych po organizacje non profit, małe i średnie firmy, instytucje edukacyjne i przedsiębiorstwa.
Czytaj więcej
Polska wyraźnie przyspieszyła w sztucznej inteligencji. Niemal co czwarta firma w naszym kraju korzysta już z systemów AI. Przedsiębiorcy przyznają...
Użytkownicy, którzy nie chcą płacić, mają dostęp do flagowego modelu GPT-4o OpenAI, dającego odpowiedzi wzbogacone treścią z internetu, jak również dostęp do sklepu GPT oraz możliwość przesyłania plików i zdjęć czy zadawania pytań na temat przesłanych plików. Użytkownicy mogą również przechowywać preferencje czatu jako „wspomnienia” i korzystać z zaawansowanej analizy danych, funkcji ChatGPT, która może przeanalizować dane z plików, takich jak arkusze kalkulacyjne i pliki PDF.
ChatGPT ma wersje płatną
Bezpłatny plan ChatGPT ma jednak wady, w tym dzienne limity pojemności w modelu GPT-4o. Gdy użytkownik osiągnie limity, zostaje automatycznie – choć tymczasowo – przełączony na mniej wydajny model GPT-3.5 OpenAI.
Serwis TechCrunch zrobił zestawienie, na co można liczyć, wnosząc opłaty. Tak więc poszukujący wydajniejszego rozwiązania mogą za 20 dol. miesięcznie mieć ChatGPT Plus, który ma pięciokrotnie większą pojemność niż bezpłatny ChatGPT, a także wcześniejszy i priorytetowy dostęp do nowszych narzędzi, takich jak macOS OpenAI dla ChatGPT.
Czytaj więcej
Z przecieków wynika, że w laboratoriach spółki mógł powstać model sztucznej inteligencji potrafiący samodzielnie rozwiązywać zadania matematyczne....
Ponadto abonenci ChatGPT Plus otrzymują ulepszoną funkcję analizy danych, wspieraną przez GPT-4o, która umożliwia tworzenie interaktywnych wykresów i tabel na podstawie zbiorów danych. Użytkownicy mogą przesyłać pliki do analizy bezpośrednio z Google Drive i Microsoft OneDrive lub ze swoich urządzeń.
Właściciele małej firmy mogą to mieć za 30 dol. za użytkownika miesięcznie lub 25 dol. za użytkownika miesięcznie, rozliczane rocznie dla maksymalnie 149 użytkowników. Powyżej tego poziomu są już opcje dla dużych firm, które mogą wybrać ChatGPT Enterprise, plan ChatGPT skierowany do korporacji. OpenAI nie publikuje ceny ChatGPT Enterprise, ale raportowany koszt wynosi około 60 dol. na użytkownika miesięcznie przy minimum 150 użytkownikach i 12-miesięcznej umowie.
ChatGPT dodaje funkcje prywatności
ChatGPT Enterprise dodaje funkcje prywatności i analizy danych „klasy korporacyjnej” do podstawowego ChatGPT, a także ulepszone opcje wydajności i dostosowywania. Dostępny jest przeznaczony do tego obszar roboczy i narzędzia do zarządzania sposobem, w jaki pracownicy w organizacji korzystają z ChatGPT.
Z kolei ChatGPT Edu, nowsza oferta OpenAI, zapewnia wersję ChatGPT zbudowaną dla uniwersytetów i studiujących na nich studentów, a także wykładowców, pracowników naukowych i zespołów operacyjnych kampusu. Ceny nie zostały jeszcze upublicznione ani nawet podane nieoficjalnie.
Czytaj więcej
Prawnicy miliardera wycofali pozew przeciwko firmie OpenAI, która stworzyła ChatGPT i jej dyrektorowi generalnemu Samowi Altmanowi, kończąc wielomi...
Jest także oferta OpenAI dla organizacji non profit, choć nie jest to oddzielna wersja systemu, a szereg zniżek dla kwalifikujących się organizacji. Organizacje non profit mogą uzyskać dostęp do zespołu ChatGPT po obniżonej cenie 20 dol. miesięcznie na użytkownika. Większe organizacje non profit mogą uzyskać 50 proc. zniżki na ChatGPT Enterprise, co daje około 30 dol. na użytkownika. Wymagania kwalifikacyjne są jednak dość rygorystyczne. Chociaż organizacje non profit z siedzibą w dowolnym miejscu na świecie mogą ubiegać się o zniżki, OpenAI nie przyjmuje obecnie wniosków od instytucji akademickich, medycznych, religijnych ani rządowych.