Deloitte obserwuje dużą niepewność w branży chemicznej

Popyt nadal będzie umiarkowany, co przy nadwyżkach mocy wytwórczych i silniej konkurencji nie daje nadziei na szybką poprawę sytuacji firm chemicznych.

Publikacja: 23.04.2024 14:05

Siedziba Deloitte w Warszawie

Siedziba Deloitte w Warszawie

Foto: Bloomberg

Międzynarodowa firma doradcza Deloitte opublikowała raport, w którym przeanalizowała sytuację w branży chemicznej i przedstawiła prognozy na ten rok. Na wstępie zauważono, że rok 2023 charakteryzował się spowolnieniem globalnego popytu na chemikalia, co było konsekwencją wystąpienia wielu czynników, w tym recesji w Europie, inflacji w USA i mniejszego niż oczekiwano odbicia popytu w Chinach. Do tego doszły wysokie zapasy zgromadzone w dwóch poprzednich latach, których poziom zmniejszano przez wiele miesięcy. W efekcie globalna produkcja chemiczna, w stosunku do 2022 r., niemal się nie zmieniła, a w wielu obszarach nawet spadła. W zaistniałej sytuacji firmy skupiały się na redukcji kosztów i poprawie wydajności.

Duża konkurencja w branży chemicznej

W tym roku w USA prognozowane jest jedynie umiarkowane odbicie produkcji chemicznej. Będzie to z jednej strony konsekwencja uzupełniania zapasów wielu produktów, a z drugiej nadal słabego popytu i nadwyżki mocy wytwórczych w niektórych obszarach. Minimalnie wzrosną również inwestycje. Jednocześnie kadra zarządzająca amerykańskich firm zauważa, że transformacja branży jest konieczna, aby osiągnąć nadrzędne cele związane z obiegiem zamkniętym, dekarbonizacją i zrównoważonym rozwojem.

Czytaj więcej

Nadchodzi koniec Ciechu. Grupa Sebastiana Kulczyka zmieni nazwę

„Przed firmami chemicznymi pojawiają się nowe możliwości, ale jednocześnie sektor coraz mocniej konkuruje z innymi branżami, które często dysponują większymi przepływami pieniężnymi, takimi jak koncerny naftowe i gazowe. Przemysł chemiczny powinien zrównoważyć cele krótko i długoterminowe, aby przejść przez nieco trudniejszy obecny okres niepewności i przygotować się na przyszłość” - mówi cytowany w komunikacie prasowym Paweł Banasik, partner w Deloitte.

Transformacja energetyczna

Wśród czynników napędzających popyt w branży chemicznej wymienia się przede wszystkim transformację energetyczną. Deloitte zauważa, że już w ubiegłym roku w energię zainwestowano na całym świecie 2,8 bln USD, z czego ponad 60 proc. w technologie czystej energii. Chodzi o rozwiązania dotyczące odnawialnych źródeł energii, pojazdów elektrycznych i magazynowania energii w akumulatorach.

„Przemysł chemiczny uczestniczy w produkcji ponad 75 proc. wszystkich technologii redukcji emisji potrzebnych do osiągnięcia celów zerowej emisji netto do 2050 roku. Przykładowo, przemysł ten produkuje materiały akumulatorowe do pojazdów elektrycznych, czynniki chłodnicze do pomp ciepła, żywice epoksydowe, poliuretanowe i smary do turbin wiatrowych oraz rozpuszczalniki do półprzewodników” - twierdzi Piotr Hałoń, starszy menedżer Deloitte.

Gaz ziemny

Duży wpływ na branżę chemiczną cały czas mają specyficzne dla poszczególnych regionów regulacje, ceny surowców, energii i produktów, polityka, oraz ewentualne problemy związane z łańcuchami dostaw. W raporcie m.in. zauważono, że dopóki europejski rynek nie przejdzie na czystsze alternatywy dla gazu ziemnego lub nie zabezpieczy większego wolumenu jego dostaw w ramach kontraktów długoterminowych, to będzie narażony na wahania cen tego surowca. Z kolei USA i Bliski Wschód nadal będą korzystać ze stosunkowo tanich krajowych źródeł błękitnego paliwa, a Chiny mogą korzystać z tanich dostaw z Rosji.

Coraz większy wpływ na zdobywanie przewagi konkurencyjnej w branży chemicznej będą też miały działania związane ze stosowaniem technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji (AI). Chodzi m.in. o ich zastosowanie w celu przyspieszenia prac badawczo-rozwojowych nad zrównoważonymi produktami. Kolejny ważny czynniki decydujący o sukcesie w branży to inwestycje w gospodarkę o obiegu zamkniętym (cyrkularną). Dziś najbardziej perspektywiczne wydają się zwłaszcza przedsięwzięcia dotyczące recyklingu tworzyw sztucznych. W spółkach konieczne są również inwestycje w zrównoważony rozwój i w zwiększanie zaufania do marki.

Międzynarodowa firma doradcza Deloitte opublikowała raport, w którym przeanalizowała sytuację w branży chemicznej i przedstawiła prognozy na ten rok. Na wstępie zauważono, że rok 2023 charakteryzował się spowolnieniem globalnego popytu na chemikalia, co było konsekwencją wystąpienia wielu czynników, w tym recesji w Europie, inflacji w USA i mniejszego niż oczekiwano odbicia popytu w Chinach. Do tego doszły wysokie zapasy zgromadzone w dwóch poprzednich latach, których poziom zmniejszano przez wiele miesięcy. W efekcie globalna produkcja chemiczna, w stosunku do 2022 r., niemal się nie zmieniła, a w wielu obszarach nawet spadła. W zaistniałej sytuacji firmy skupiały się na redukcji kosztów i poprawie wydajności.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Nvidia jest już większa niż cały niemiecki rynek akcji
Biznes
Czeski miliarder przejmuje słynną brytyjską pocztę. Niepokój na Wyspach
Materiał Partnera
Ścieżką SMART do innowacji. Fundusze Europejskie dla dużych przedsiębiorstw
Biznes
Koniec najgorszego okresu dla start-upów? Zapowiada się ożywienie
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Biznes
Asseco zapowiada, że cały rok będzie dobry
Materiał partnera
Konsumenci i technologie – to dziś wyzwania handlu