Rośnie poznańska pancerna potęga

W krajowej zbrojeniówce historyczna zmiana: gliwicki ośrodek produkcji czołgów ustępuje pola ambitnemu zakładowi z Wielkopolski.

Publikacja: 28.06.2023 03:00

K2. Koreański czołg będzie produkowany w kraju

K2. Koreański czołg będzie produkowany w kraju

Foto: shutterstock

Poznańskie Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne wygrały, bo postawiły na rozwój – nie mają wątpliwości analitycy. Passę Wielkopolan nakręcają kolejne pancerne kontrakty.

Abramsy trafią na wschodnią flankę RP Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto/AFP

Abramsy trafią na wschodnią flankę RP Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto/AFP

MATEUSZ WLODARCZYK

To w Poznaniu w ekspresowym tempie buduje się centrum kompetencyjne do obsługi najnowszych czołgów Abrams. Serwisowy hub miałby objąć nie tylko polski sprzęt, ale także amerykański, stacjonujący w regionie, a w przyszłości nawet abramsy europejskich sojuszników z NATO (takich jak Rumunia), którzy planują pozyskanie czołgów z USA.

To jednak nie wszystko. WZM już od miesięcy szykują się także do produkcji i obsługi koreańskich czołgów K2. W PGZ postanowiono bowiem, że w stolicy Wielkopolski, a nie w śląskich Zakładach Mechanicznych Bumar Łabędy, powstanie prawdziwe gniazdo produkcyjne i serwisowe Czarnych Panter – spolonizowanej wersji koreańskich czołgów K2PL. W grę wchodzi produkcja i montaż co najmniej 800 zamówionych w zeszłym roku w Seulu K2 – pancernego oręża nowej generacji.

Zmiana warty

Dla analityków, znawców broni pancernej nie jest zaskoczeniem, że po dekadach dominacji na rynku centrum broni pancernej utożsamiane z Zakładami Mechanicznymi Bumar Łabędy i gliwickim wyspecjalizowanym ośrodkiem badawczym OBRUM schodzi na dalszy plan.

Czytaj więcej

BAE Systems kusi Herculesami. Mogą pomóc w tarapatach nie tylko Abramsom

– Śląski czołgowy kombinat w ostatnich dekadach wyraźnie tracił kompetencje i fachowców, nie radził sobie z remontowymi i modernizacyjnymi zleceniami, a brak zamówień na nowe konstrukcje spowodował wykruszenie się najwartościowszych specjalistów i osłabienie aktywności w dziedzinie badań i rozwoju. Pancernej firmie nie udało się zbudować wytrzymałych rodzimych podwozi do aramatohaubic Krab, a proces unowocześniania pozyskanych z Niemiec leopardów przedłuża się i też nie okazał się sukcesem – wyliczają nasi rozmówcy, zastrzegając sobie anonimowość. Na tle ZM Bumar – tracących biznesowy entuzjazm i zdolność do kooperacyjnej współpracy – poznański WZM imponuje ambicjami i determinacją, by nadążać za technologicznymi wyzwaniami – podsumowują analitycy.

Podpisanie w tym tygodniu umowy w sprawie urządzenia w WZM Poznań Centrum Kompetencyjne do obsługi abramsów między PGZ i producentem czołgów, amerykańską firmą General Dynamics Land Systems, potwierdziło kompetencje wielkopolskiego ośrodka. Centrala polskiej państwowej zbrojeniówki tłumaczy, że ustanawiając w poznańskiej spółce „potencjał do szeroko pojętych obsług w celu zabezpieczenia przyszłych potrzeb w tym zakresie użytkowników sprzętu, czyli Sił Zbrojnych RP”, nie będzie się ograniczać jedynie do wyposażenia polskiej armii. – W dalszej perspektywie z potencjału wielkopolskiego Centrum Pancernego będą mogły korzystać także oddziały wojsk amerykańskich stacjonujących w Polsce i inne sojusznicze kraje regionu, które zamówią abramsy w USA – planuje Sebastian Chwałek, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Czytaj więcej

MON zasypuje wyrwę w polskiej armii koreańską bronią za kilkadziesiąt miliardów

Gniazdo dla panter

Poznańskie WZM już od miesięcy szykują się do produkcji i obsługi koreańskich czołgów K2. – Przed 2026 rokiem będziemy z pewnością gotowi do produkcji i serwisowania konstrukcji Hyunadai Rotem, którą od klasycznych Czarnych Panter odróżniać będzie nie tylko znak „PL” w nazwie, ale też wzmocnione opancerzenie i podwozie – stwierdza Elżbieta Wawrzynkiewic,z prezeska WZM.

– Na razie wciąż pracujemy nad infrastrukturą – przygotowaniem hali montażu, szykowaniem niezbędnych dodatkowych buforowych magazynów, lakierni potrzebnych, aby zapewnić w przyszłości serwis, produkcję i montaż czołgów K2 PL, kontraktowanych w ramach polsko-koreańskiej pancernej współpracy. To zapewni zajęcie dla WZM na całe kolejne dekady – stwierdza Wawrzynkiewicz. Pani prezes zapewnia, że Poznań da sobie radę. – Byliśmy w Korei, widzieliśmy zakłady. Nie mamy kompleksów.

Biznes
Grecja rozdaje pieniądze urlopowiczom, którzy stracili wakacje przez pożary
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Biznes
Nowy pomysł Poczty Polskiej rozwścieczył pracowników. Myśleli, że to żart
Biznes
Sztuczna inteligencja sprzedaje samochody
Biznes
Polski rynek pracy nie tylko dla Polaków
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Biznes
Rząd Węgier zachęca biznes do współpracy z Rosją