Najwyraźniej jest to wet za wet za kroki, które Niemcy podjęły wcześniej. W stosunkach dyplomatycznych między Niemcami a Rosją dochodzi do kolejnej eskalacji. Według gazety „Süddeutsche Zeitung” setki niemieckich urzędników będą musiały opuścić Rosję do końca weekendu Zielonych Świątek, czyli 28 maja.
Decyzja o wyjeździe dotyka nie tylko dyplomatów, ale także tak zwanych przedstawicieli kulturowych, takich jak nauczyciele niemieckiej szkoły w Moskwie oraz znaczna część pracowników Instytutu Goethego.
Czytaj więcej
Były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder znów ma kłopoty z powodu powiązań z Rosją - wziął udział w przyjęciu z okazji Dnia Zwycięstwa w rosyjskiej...
Jak informuje gazeta, niemieckie MSZ powołało się na opublikowaną w kwietniu decyzję rosyjskiego MSZ w związku z ograniczeniem obecności rosyjskich służb wywiadowczych w Niemczech. Zakłada ono wprowadzenie górnego limitu kadrowego w misjach zagranicznych i niemieckich organizacjach pośredniczących w Rosji. „Ten limit ustalony przez Rosję od początku czerwca wymaga poważnych cięć we wszystkich obszarach naszej obecności w Rosji” – podkreśla niemieckie ministerstwo.
Z informacji gazety wynika, że rząd federalny próbował pozbyć się pracowników rosyjskich służb specjalnych udających dyplomatów, nie wydalając ich. Według raportu Rosja oskarża teraz rząd federalny o wysłanie do Rosji około dwa razy więcej pracowników niż robi to Moskwa. Według informacji mediów powinno pozostać około 350 osób, co oznacza, że kraj ten opuści kilkaset osób.
Czytaj więcej
Niemiecki Wintershall Dea podjął ostateczną decyzję o opuszczeniu Rosji. Koncern nie widzi już perspektyw współpracy w sytuacji, kiedy kraj ten pro...
Według niemieckich kręgów rządowych wszelkie próby odwodzenia MSZ w Moskwie od tego planu nie powiodły się. Obecnie Niemcy zakładają, że cała procedura obejdzie się „bolesnych kroków”, takich jak całkowite zamknięcie placówek. Na przykład niemiecka szkoła w Moskwie musi ograniczyć swoją ofertę, a niemieckie przedszkole musi zmniejszyć liczbę miejsc w żłobkach. „W związku z tą jednostronną, nieuzasadnioną i niezrozumiałą decyzją, rządowi federalnemu zależy teraz na zapewnieniu minimalnej obecności przedstawicieli w Rosji przy jednoczesnym utrzymaniu obecności dyplomatycznej” – cytuje „Süddeutsche Zeitung” niemiecki MSZ. Będzie to możliwe tylko wtedy, gdy „we wszystkich obszarach liczba pracowników zostanie zmniejszona, w niektórych przypadkach gwałtownie”. Dotyczy to również obywateli rosyjskich, którzy pracują dla instytucji niemieckich. Według gazety Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o możliwej reakcji Niemiec: „Jeśli chodzi o górną granicę rosyjskiej obecności w Niemczech, rząd federalny zapewni rzeczywistą równowagę w praktyce”. Co oznacza, że teraz Rosjanie będą musieli wycofać część swoich urzędników państwowych z Niemiec.
Czytaj więcej
Celny strzał Brukseli, na wniosek Polski i Niemiec. W 11 pakiecie antyrosyjskich sankcji ma się znaleźć oficjalne zatrzymanie transportu rosyjskiej...
Niemcy i Rosja wielokrotnie wydalały wzajemnie dyplomatów w trakcie narastających napięć od początku rosyjskiej wojny na Ukrainie. Ostatnio, w kwietniu, rząd federalny nakazał wyjazd z kraju ponad 30 pracowników rosyjskiej ambasady i konsulatu generalnego, podejrzanych o pracę dla służb wywiadowczych. Ze swojej strony Rosja wydaliła pracowników ambasady Niemiec.