Dyplomatyczne wypowiedzenie wojny: niemieccy urzędnicy opuszczają Rosję

Niemcy reprezentowane są w Rosji nie tylko przez dyplomatów, ale także przez nauczycieli i pracowników kultury. Rosja masowo wypędza tych ostatnich z kraju.

Publikacja: 27.05.2023 12:59

Dyplomatyczne wypowiedzenie wojny: niemieccy urzędnicy opuszczają Rosję

Foto: Bloomberg

Najwyraźniej jest to wet za wet za kroki, które Niemcy podjęły wcześniej. W stosunkach dyplomatycznych między Niemcami a Rosją dochodzi do kolejnej eskalacji. Według gazety „Süddeutsche Zeitung” setki niemieckich urzędników będą musiały opuścić Rosję do końca weekendu Zielonych Świątek, czyli 28 maja.

Decyzja o wyjeździe dotyka nie tylko dyplomatów, ale także tak zwanych przedstawicieli kulturowych, takich jak nauczyciele niemieckiej szkoły w Moskwie oraz znaczna część pracowników Instytutu Goethego.

Czytaj więcej

Gerhard Schroeder na przyjęciu w ambasadzie Niemiec w Dniu Zwycięstwa

Jak informuje gazeta, niemieckie MSZ powołało się na opublikowaną w kwietniu decyzję rosyjskiego MSZ w związku z ograniczeniem obecności rosyjskich służb wywiadowczych w Niemczech. Zakłada ono wprowadzenie górnego limitu kadrowego w misjach zagranicznych i niemieckich organizacjach pośredniczących w Rosji. „Ten limit ustalony przez Rosję od początku czerwca wymaga poważnych cięć we wszystkich obszarach naszej obecności w Rosji” – podkreśla niemieckie ministerstwo.

Z informacji gazety wynika, że rząd federalny próbował pozbyć się pracowników rosyjskich służb specjalnych udających dyplomatów, nie wydalając ich. Według raportu Rosja oskarża teraz rząd federalny o wysłanie do Rosji około dwa razy więcej pracowników niż robi to Moskwa. Według informacji mediów powinno pozostać około 350 osób, co oznacza, że kraj ten opuści kilkaset osób.

Czytaj więcej

Największy sojusznik Gazpromu już nie chce mieć z Rosją nic wspólnego

Według niemieckich kręgów rządowych wszelkie próby odwodzenia MSZ w Moskwie od tego planu nie powiodły się. Obecnie Niemcy zakładają, że cała procedura obejdzie się „bolesnych kroków”, takich jak całkowite zamknięcie placówek. Na przykład niemiecka szkoła w Moskwie musi ograniczyć swoją ofertę, a niemieckie przedszkole musi zmniejszyć liczbę miejsc w żłobkach. „W związku z tą jednostronną, nieuzasadnioną i niezrozumiałą decyzją, rządowi federalnemu zależy teraz na zapewnieniu minimalnej obecności przedstawicieli w Rosji przy jednoczesnym utrzymaniu obecności dyplomatycznej” – cytuje „Süddeutsche Zeitung” niemiecki MSZ. Będzie to możliwe tylko wtedy, gdy „we wszystkich obszarach liczba pracowników zostanie zmniejszona, w niektórych przypadkach gwałtownie”. Dotyczy to również obywateli rosyjskich, którzy pracują dla instytucji niemieckich. Według gazety Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o możliwej reakcji Niemiec: „Jeśli chodzi o górną granicę rosyjskiej obecności w Niemczech, rząd federalny zapewni rzeczywistą równowagę w praktyce”. Co oznacza, że teraz Rosjanie będą musieli wycofać część swoich urzędników państwowych z Niemiec.

Czytaj więcej

Rosyjska ropa popłynie Przyjaźnią, ale tylko przez… Ukrainę

Niemcy i Rosja wielokrotnie wydalały wzajemnie dyplomatów w trakcie narastających napięć od początku rosyjskiej wojny na Ukrainie. Ostatnio, w kwietniu, rząd federalny nakazał wyjazd z kraju ponad 30 pracowników rosyjskiej ambasady i konsulatu generalnego, podejrzanych o pracę dla służb wywiadowczych. Ze swojej strony Rosja wydaliła pracowników ambasady Niemiec.

Najwyraźniej jest to wet za wet za kroki, które Niemcy podjęły wcześniej. W stosunkach dyplomatycznych między Niemcami a Rosją dochodzi do kolejnej eskalacji. Według gazety „Süddeutsche Zeitung” setki niemieckich urzędników będą musiały opuścić Rosję do końca weekendu Zielonych Świątek, czyli 28 maja.

Decyzja o wyjeździe dotyka nie tylko dyplomatów, ale także tak zwanych przedstawicieli kulturowych, takich jak nauczyciele niemieckiej szkoły w Moskwie oraz znaczna część pracowników Instytutu Goethego.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Chcemy poprawiać dobrostan pracowników
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Materiał Partnera
NIS2 a praktyczna poprawa bezpieczeństwa ICT/OT
Biznes
Przewodniczący EKES: Obok Zielonego Ładu Europa potrzebuje ładu przemysłowego
Biznes
Trzy miesiące bez rządowego komitetu. CCC i inne polskie firmy czekają na gwarancje
Biznes
Miała być rosyjska elektronika zamiast zachodniej. Jest wielka porażka