Według najnowszego raportu sprzedaży fizycznych nośników muzyki, sprzedaż płyt winylowych w USA po raz pierwszy od 1987 roku przewyższyła sprzedaż płyt CD. W 2022 roku sprzedano ponad 41 mln płyt winylowych (za 1,2 mld dolarów) i tylko 33 mln płyt CD (za 483 mln dolarów). Był to 16 kolejny rok wzrostu sprzedaży winyli.
Czytaj więcej
Wydawałoby się, że w dobie serwisów streamingowych, winylowe płyty to już zamierzchła przeszłość. Czarne krążki wracają jednak triumfalnie na rynek...
Urósł też cały rynek nagrań muzycznych w USA. Przychody z muzyki wzrosły do 15,9 mld dolarów. Co oznacza, że w 2022 roku rynek urósł o 6 procent. Jak wynika z raportu Recording Industry of America (RIAA) rynek muzyczny napędzany jest głównie przez strumieniowe odtwarzanie muzyki (streaming)), ale fizyczne nośniki trzymają się mocno, choć przychody z płyt CD spadły o 18 procent, to ich ogólna sprzedaż wzrosła wartościowo o 4 procent przy ilościowym spadku o 14,7 procenta. Sprzedaż pozostałych nośników (np. kaset) jest znikoma.
- Miłośnicy muzyki wyraźnie nie mogą się nacieszyć wysokiej jakości dźwiękiem i namacalnym połączeniu z artystami, jakie zapewnia winyl – stwierdził, cytowany przez BBC, szef RIAA Mitch Glazier.
Czytaj więcej
Jedna z największych sieci handlowych w Wielkiej Brytanii Sainsbury's poinformowała, że zdecydował się zaprzestać sprzedaży płyt CD i DVD. Według s...
Fizyczne nośniki mają się znacznie lepiej niż cyfrowe pobrania plików muzycznych. Sprzedaż albumów czy singli drogą cyfrową (w formie permanentnych pobrań na własność) spadła z 621,6 mln do 494,7 mln dolarów, czyli o ponad 20,4 procent. Obecnie cyfrowe pobrania, które jeszcze w 2012 roku stanowiły 43 proc. rynku muzyki, stanowią raptem 3 procent.
Gros rynku to transmisje strumieniowe, czyli streaming. Wrzucając do jednego worka zarówno płatne subskrypcje, jak i te z reklamami oraz pozostałe formy streamingu, to razem obejmują one blisko 84 procent rynku muzycznego w USA i warte są 13,3 mld dolarów. Raport RIAA nie obejmuje wpływów z koncertów.