Wicepremier został zapytany o unijny pakietu rozwiązań energetyczno–klimatycznych „Fit for 55”, który ma na celu zmniejszenie emisji w UE o co najmniej 55 proc. przed końcem dekady. Polski rząd zaapelował w październiku o zrewidowanie lub przesunięcie daty wejścia w życie pakietu z uwagi na rosnące ceny energii.
Jarosław Kaczyński w rozmowie z Polskim Radiem przyznał, że globalne ocieplenie jest faktem i musimy działać, by zapobiec dalszym zmianom klimatu. Stwierdził jednak, że te rozwiązania powinny się różnic w zależności od krajów, ich możliwości i udziału w emisjach.
- Unia Europejska ma ograniczone możliwości, bo to jest 8-9 proc. emisji światowej. Polska jest poniżej 1 proc. Trzeba brać pod uwagę, że Polska, ze wszystkich krajów UE, znajdowała się na starcie tego całego przedsięwzięcia. W najgorszej sytuacji po prostu. Dlatego oczekujemy, że to będzie jakoś uwzględnione, gdyż podejmujemy działania w tym kierunku - podkreślił wicepremier.
Czytaj więcej
Inflacja jest rzeczywiście zbyt duża, ale niedługo będzie przedstawiony społeczeństwu pakiet anty...
Prezes PiS potwierdził jednocześnie, że rząd rozważa zawetowanie „Fit for 55”. Decyzja nie została jeszcze podjęta, ale jak stwierdził, ta opcja „wchodzi w grę”.