Gość przyznał, że służba zdrowia to ważny obszar i ma pomysły, jak to zrobić, żeby lepiej funkcjonowała.

- Warto poświęcić swój czas, bo od tego zależą losy wielu pacjentów, którzy się leczą, i ludzi, którzy pracują w tym obszarze. Chciałbym zrobić coś dobrego dla tego systemu – mówił Szumowski.

Zaznaczył, że zmieniane jest finansowanie służby zdrowia. - 6 proc. PKB będzie w 2024 r. To nie jest obietnica, tylko realne działanie. Już to wdrażamy. - podkreślił gość. - W projekcie przyszłorocznego budżetu odsetek na zdrowie będzie wyższy niż zakłada ustawa – dodał.

Przypomniał, że zadłużenie szpitali spadło drastycznie w przeciągu ostatnich lat.

- W tej chwili wymagalne zobowiązania to ok. 1,5 mld zł, a było 2,5 mld zł. 70 proc. szpitali nie ma wymagalnego zadłużenia. To pokazuje, że nasze działania przynoszą efekt – ocenił.

Przyznał, że oczekiwania zawodów medycznych są ogromne. - Przez naście lat one były zapomniane. Płaca w gospodarce rosła, a w służbie zdrowia nie. Docelowo wymaga to szerszej debaty i kompleksowego rozwiązania wszystkich zawodów medycznych - mówił Szumowski.

- W tej chwili mamy rozwiązania tam, gdzie braki w personelu są gigantyczne. Chodzi o pielęgniarki i wyjazdy lekarzy. Od 2016 do 2017 r. ilość pielęgniarek pracujących w systemie wreszcie wzrosła, o 10 tys. - dodał.

Szumowski zauważył, że pielęgniarki wracają do systemu. - Bez naszych działań to by się nie zadziało, a za 10 lat byśmy nie mieli w ogóle pielęgniarek w Polsce – ocenił.

Przyznał, że system ochrony zdrowia może pochłonąć każdą ilość pieniędzy.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze miasta i gminy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

- Zdrowie i ekonomia są bardzo blisko powiązane. Jeżeli nie będziemy racjonalnie wydawać pieniędzy, które zyskujemy, to one wpłyną i wypłyną jak w dziurawym układzie – tłumaczył.

Szumowski przyznał, że do tej pory reformy i zmiana systemu ochrony zdrowia była nakierowana na sam system. - Chciałbym, żeby to pacjent odczuł, że jest lepiej – mówił.

- Kolejki związane z zaćmą, protezami, tomografią czy rezonansem już się skracają. Kolejne działania są nakierowane na to, żeby przyspieszyć to skracanie – dodał.

- Wprowadzamy też bezlimitowe przyjęcie do specjalistów w AOSach, zwiększamy nakłady na AOS, bonus w postaci wysokości płacy za przyjętego pacjenta. Dostęp do specjalisty powinien się poprawić – ocenił Szumowski.