Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjmuje wnioski rolników o unijne dofinansowanie. Mogą się o nie starać tylko młodzi rolnicy (do 40. roku życia), od co najmniej trzech lat ubezpieczeni w KRUS, którzy rozpoczęli działalność nie wcześniej niż w ciągu 14 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku.
Maksymalna kwota pomocy to 50 tys. zł na gospodarstwo. W sumie w 2008 r. do rolników ma trafić 554 mln zł dotacji. Najwięcej skorzystają na tym gospodarze z Mazowsza – 92,7 mln zł, Wielkopolski – 70,6 mln zł i Lubelszczyzny – 62,5 mln zł.
Aby uniknąć wielogodzinnych kolejek, które się tworzyły przy przyjmowaniu wniosków o pomoc w modernizacji gospodarstw, agencja się zgodziła na przysyłanie dokumentów pocztą, przez kuriera oraz składanie ich w biurach powiatowych. Formularze można pobrać ze strony internetowej ARiMR.
Zainteresowanie wnioskami okazało się jednak większe niż możliwości serwerów agencji. Rosnąca liczba połączeń spowodowała ich zablokowanie około południa. W oddziałach agencji nie było już tak gorąco.
W Wielkopolsce na złożenie wniosku czekało z rana prawie 50 rolników.
– Kolejka została rozładowana w godzinę. Do południa przyjęliśmy w regionie 145 wniosków. Tłoku nie ma, bo o kolejności decyduje teraz termin przejęcia gospodarstwa – mówi p.o. dyrektora oddziału Piotr Łykowski.
W oddziale warmińsko-mazurskim (pula 26,2 mln zł) przyjęto tylko 37 wniosków. – Wszystko przebiega spokojnie. Kolejek nie ma – zapewnia dyrektor Jolanta Marozas.
Podobnie jest na Podlasiu, gdzie na młodych rolników czeka 43 mln zł. – Rano mieliśmy kolejkę ok. 40 osób. Do końca dnia w regionie przyjmiemy ok. 300 wniosków – szacuje p.o. dyrektora Jerzy Leszczyński. Każdy oddział zamyka przyjmowanie po wyczerpaniu 120 proc. przyznanej puli. Poprawnie wypełnione wnioski, które odpadną, automatycznie przechodzą jako pierwsze na przyszły rok.