Reklama

OMV przegrał walkę o węgierski MOL

Austriacki koncern OMV zrezygnował wczoraj z prób przejęcia węgierskiego konkurenta MOL

Publikacja: 07.08.2008 04:52

OMV przegrał walkę o węgierski MOL

Foto: AFP

Trwające od roku starania austriackiego potentata paliwowego, by przejąć głównego konkurenta, zakończyły się fiaskiem. Oba koncerny rywalizują o miano lidera regionu z polskim PKN Orlen.

Wczoraj prezes OMV Wolfgang Ruttenstorfer przyznał, że rezygnuje z planu fuzji z MOL (wartej 23 mld dolarów), a jako główny powód podał zbyt restrykcyjne wymagania Komisji Europejskiej. Bruksela uznała, że połączenie firm może ograniczyć konkurencję na rynku i doprowadzić do wzrostu cen paliwa oraz petrochemikaliów.

Komisja zapowiedziała, że postawi wiele warunków, które musiałyby spełnić firmy – np. sprzedaż jednej z rafinerii, a także części stacji paliwowych. Te sugestie pojawiły się już w lipcu, ale dopiero wczoraj szefowie OMV ogłosili decyzję o wycofaniu się z pomysłu fuzji.

23 mld dolarów na tyle szacowano wartość fuzji MOL – OMV. Gdyby do niej doszło, powstałby poważny konkurent dla PKN Orlen

Rezygnacja zbiegła się równocześnie z ogłoszeniem dobrych wyników finansowych za drugi kwartał. OMV zarobił 684 mln euro, czyli o 273 mln euro więcej niż w okresie kwiecień – czerwiec 2007 r. Zysk przewyższył oczekiwania analityków, co złagodziło skutki informacji o rezygnacji z fuzji z MOL. Traciły zaś, o około 6 proc., akcje MOL, które są notowane na giełdach w Budapeszcie i w Warszawie.

Reklama
Reklama

Władze węgierskiej firmy nie skomentowały decyzji OMV. Ale sądząc po poprzednich kosztownych posunięciach, które miały zapobiec przejęciu, zapewne odetchnęły z ulgą. Zarząd MOL zdecydował się nie tylko na skupowanie akcji z rynku, ale nawet zaakceptował sprzedaż kilkuprocentowych pakietów akcji firmom z branży – czeskiemu koncernowi CEZ oraz Oman Oil Co. Według informacji „Rz” w obronie przez OMV, MOL gotów był także zawrzeć sojusz z PKN Orlen.

Nie wiadomo, co OMV zrobi teraz z pakietem 20 proc. akcji węgierskiego koncernu. Gdyby chciał je sprzedać, nie miałby problemów ze znalezieniem nabywcy. Wśród potencjalnych zainteresowanych wymienia się zasobne w gotówkę rosyjskie koncerny Łukoil i Gazprom. Zwłaszcza ten ostatni chciałby zwiększyć wpływy w węgierskim sektorze energetycznym.

MOL
Biznes
Firmy wracają do rekrutacji, rozmowy w Genewie, niemiecka gospodarka bez paliwa
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama