Reklama
Rozwiń
Reklama

Walka o stocznie trwa

Scenariusze dla polskich stoczni według „Rzeczpospolitej”: albo upadłość, albo sprzedaż majątku bez gwarancji, że inwestor będzie produkował statki

Publikacja: 03.11.2008 07:18

Wodowanie kontenerowca w Szczecinie. Jeśli Komisja Europejska będzie nadal tak restrykcyjna wobec po

Wodowanie kontenerowca w Szczecinie. Jeśli Komisja Europejska będzie nadal tak restrykcyjna wobec polskich firm, takich uroczystości może już nie być

Foto: Rzeczpospolita

[srodtytul]Scenariusz pierwszy[/srodtytul]

Zakłada, że polski rząd zobowiązałby się do sprzedaży majątku stoczni na zasadach proponowanych przez Brukselę. Wówczas unijna komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes zaproponowałaby co prawda kolegium komisarzy decyzję negatywną w sprawie pomocy udzielonej w przeszłości zakładom, ale wraz z pozytywnym stanowiskiem w sprawie planowanej sprzedaży. Stocznie nie musiałyby wówczas zwracać pomocy (która od 2002 r. wyniosła 3,5 mld euro) i ogłaszać upadłości, która w ich przypadku jest nieunikniona, bo nie mają środków na spłatę wierzycieli.

Tyle że realizacja go w kształcie przedstawionym w piśmie do ministra skarbu wydaje się niemożliwa. Po pierwsze, ze względu na stanowisko polskiego rządu. – Zgadzamy się na proponowane warunki sprzedaży poszczególnych aktywów stoczni, ale tak, by na tym terenie mogła być nadal prowadzona działalność stoczniowa – mówi „Rz” Zdzisław Gawlik, wiceminister skarbu. Dla KE to, co będzie wytwarzane w obu lokalizacjach po przeprowadzeniu transakcji, jest kwestią trzecio-, a nawet czwartorzędną. Zastępca dyrektora generalnego KE Herbert Ungerer podkreślał wręcz w czwartek w Warszawie, że inwestor, który zajmuje się wyłącznie produkcją statków, nie będzie mile widzianym nabywcą. KE nie chce też, by stocznie podpisywały nowe kontrakty.

Po drugie propozycja – jak wynika z informacji „Rz” – zawiera konkretne postulaty, które są trudne lub wręcz niemożliwe do realizacji zgodnie z obowiązującymi przepisami. Bruksela oczekuje na przykład, że rząd wynegocjuje z częścią stoczniowych wierzycieli zniesienie zastawów na majątku stoczni w zamian za obietnicę, że po sprzedaży aktywów dostaną odpowiadającą im kwotę. To mogłoby ściągnąć na zarządy stoczni zarzut dyskryminacji pozostałych wierzycieli, a na samych wierzycieli działania na szkodę swoich spółek. Elementy majątku stoczni miałyby zostać wystawione na sprzedaż pojedynczo lub w niewielkich pakietach, tak, by nie stanowiły zorganizowanej części przedsiębiorstwa, i nabywca nie musiał przejmować ich razem z pracownikami (co jest niezgodne z polskim kodeksem pracy). Co więcej, KE daje Polsce na realizację swojego planu zaledwie cztery miesiące. Resort skarbu będzie przekonywać komisarz Kroes, że to termin nierealny. Znacznie więcej czasu może zająć samo opracowanie pełnej wersji stoczniowej specustawy i uchwalenie jej przez parlament.

[srodtytul] Scenariusz drugi[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Po decyzji negatywnej KE i ogłoszeniu upadłości do zakładów wkroczy syndyk, którego podstawowym zadaniem będzie jak najpełniejsza spłata wierzycieli. Jeśli uzna, że w interesie ich ochrony lepiej kontynuować produkcję – by uzyskać jak najlepszą cenę za sprzedaż majątku – zakłady będą nadal działać.

[srodtytul]Scenariusz trzeci[/srodtytul]

Niewykluczone zresztą, że zarządy stoczni same ogłoszą upadłość wcześniej, nim KE wyda negatywną decyzję. Brak zgody Brukseli na dodatkową pomoc publiczną oznacza bowiem, że lada dzień stracą środki na regulowanie bieżących płatności. – Czasu jest coraz mniej, dlatego niezależnie od wymiany korespondencji z KE i pracami nad specustawą będziemy podejmować pewne działania, prowadzące do restrukturyzacji majątku stoczni – zapewnia Gawlik. O jakie działania chodzi, nie chce już jednak ujawnić.

—Beata Chomątowska

Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama