Reklama

Kopalnie szykują się na kryzys

Większa sprzedaż węgla w kraju, by zapewnić dostawy elektrowniom, cięcie kosztów, ale nie inwestycji. Jastrzębska Spółka Węglowa ogłosiła już plan antykryzysowy pozwalający jej zaoszczędzić tylko w tym roku nawet pół miliarda złotych

Publikacja: 19.01.2009 00:58

Mimo kryzysu i wprowadzanych cięć kopalnie węgla kamiennego nie zamierzają ograniczać inwestycji. Na

Mimo kryzysu i wprowadzanych cięć kopalnie węgla kamiennego nie zamierzają ograniczać inwestycji. Nadal podają, że do 2015 r. łącznie wydadzą na nie przynajmniej ponad 17,5 mld zł (podtrzymują więc założenia z końca 2007 r.).

Foto: Rzeczpospolita

W Kompanii Węglowej trwa audyt stanowiskowy. – Nikomu nie będziemy zabierać ołówków – żartuje Zbigniew Madej, rzecznik tej największej spółki górniczej w Europie, zatrudniającej 65 tys. ludzi. – Ale będziemy obserwować sytuację na rynkach.

Kompania nie zamierza zwalniać pracowników. Przyjmie co najwyżej do pracy mniej osób niż w ubiegłym roku, bo w sumie ok. 2,5 tys. (w 2008 r. było to 8 tys. osób, co po odliczeniu pracowników odchodzących na emeryturę dało 2,5 tys. nowych zatrudnionych).

– Trudno ocenić, jakie dla nas będą skutki kryzysu – mówi Madej. – W wersji z czarnym scenariuszem może spaść zapotrzebowanie na energię, a co za tym idzie, na węgiel (94 proc. energii elektrycznej w Polsce wytwarza się z węgla kamiennego i brunatnego – red.), ale na razie nic na to nie wskazuje, bo w kontraktach na ten rok zobowiązaliśmy się dostarczyć o 2,2 mln ton węgla więcej niż w roku ubiegłym – tłumaczy.

Kompania podniosła ceny surowca na ten rok – nawet o 42 proc., na przykład dla Tauronu, i zamierza skończyć rok na plusie. Jednak jak „Rz” pisała 5 grudnia – akcje spółek, którymi dokapitalizowano KW, straciły wskutek kryzysu już ponad 300 mln zł.

Skutki kryzysu najmocniej może odczuć Jastrzębska Spółka Węglowa, największy europejski producent węgla koksującego będącego podstawą produkcji stali. Na stal jest bowiem dekoniunktura. ArcellorMittal, który odbiera z JSW 45 proc. produkcji, nie potrzebuje już tyle surowca co dotychczas.

Reklama
Reklama

Dlatego spółka przygotowuje plan B. Nie ma w nim podwyżek pensji, ale są między innymi: ograniczenie nowych przyjęć do pracy i zastępowanie górników odchodzących na emerytury tylko w niezbędnym zakresie. Może to spowodować na koniec roku uszczuplenie załogi o 1300 osób w sześciu kopalniach, ale bez zwolnień.

W planie JSW ma też w zamian za pracę w weekendy dla górników dzień wolny – a nie wyższą dniówkę jak dotąd. – To nie przejdzie – mówi krótko Wacław Czerkawski, wiceszef Związku Zawodowego Górników w Polsce.– Plan ekonomiczny będzie elastyczny, by mógł być korygowany pod kątem tego, co będzie się działo na rynkach – mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW.

– Katowicki Holding Węglowy jest przygotowany na ewentualne skutki kryzysu finansowego – przekonuje Jarosław Kwieciński, dyrektor Zespołu Organizacji Zarządzania w KHW. – W planie na ten rok zakładany jest relatywnie wysoki zysk przy oszczędnej gospodarce kosztowej. W przypadku nieprzewidzianego pogorszenia się sytuacji zysk może ulec obniżeniu – tłumaczy.

Jego zdaniem potwierdzają to symulacje wyników, jakie przeprowadzono na podstawie danych z planu rocznego. – W pesymistycznych scenariuszach przy niższym poziomie zysku możliwe będzie ograniczenie części inwestycji, które w sposób zasadniczy nie wpłyną na przebieg procesu produkcyjnego. Wdrażamy program podniesienia wartości spółki, przewidujący m.in. ograniczenie kosztów poprzez restrukturyzację organizacyjną – dodaje.

Katowicki Holding Węglowy ma bowiem w planie połączenie swoich kopalń w zakłady zespolone. Tak połączone są już Mysłowice-Wesoła. Teraz kolej na Staszica, Murcki i Wieczorka. Łączenie kolejnych kopalń ma też w planie KW. Dotychczas połączono tam np. zakłady Silesia-Brzeszcze czy Sośnica-Makoszowy. Teraz kolej na kopalnie Knurów i Szczygłowice.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: [mail=k.baca@rp.pl]k.baca@rp.pl[/mail]

Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama