Reklama
Rozwiń
Reklama

Rosja bez koniaku

Największy rosyjski wytwórca koniaku zatrzymał produkcję, bo nie dostał przedłużenia licencji

Publikacja: 14.03.2011 12:10

KiN to pierwszy rosyjski zakład który rozlewał francuskie koniaki z regionu Cognac, a potem dopracow

KiN to pierwszy rosyjski zakład który rozlewał francuskie koniaki z regionu Cognac, a potem dopracował się własnych receptur

Foto: Flickr

Moskiewska grupa KiN otrzymała odmowę przedłużenia licencji na produkcję alkoholu. Sprawa jest tajemnicza.

Federalna instytucja, która odmówiła nowej licencji, tłumaczyła gazecie Kommersant, że podczas kontroli wykryto m.in. że na linii produkcyjnej nie ma urządzenia sprawdzającego czystość i zgodność ze standardami butelek, do których rozlewane są alkohole.

Trudno w to uwierzyć. KiN produkuje koniaki od 1940 r. Po prywatyzacji w końcu lat 90tych, 43 proc. należy do Banku Moskwy, a pozostałe udziały mają biznesmeni Armen Eganian i Nikołaj Jewsiejew.

KiN to pierwszy rosyjski zakład który rozlewał francuskie koniaki z regionu Cognac, a potem dopracował się własnych receptur. Firma ma międzynarodowe certyfikaty m.in. ISO 9001-2008.

W 2010 r KiN wyprodukował 12,3 proc. całego koniaku wytwarzanego w Rosji. Żadne kontrola nie dopatrzyła się naruszeń.

Reklama
Reklama

KiN będzie mógł starać się o nową licencję nie wcześniej niż w kwietniu. Urzędnicy mają miesiąc na rozpatrzenie wniosku.

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama