Okan Yunalan został zatrzymany przez rosyjskie służby w kwietniu 2011 r w momencie przyjmowania łapówki w kwocie 6,5 mln rubli (225 tys. dol.). Szwed wymógł łapówkę od dwóch przedstawicieli firmy, która chciała u Ikei MOS wynająć pomieszczenia w centrum handlowym MEGA pod Moskwą.
Według aktu oskarżenia Yunalan specjalnie przeciągał zawieranie umów z najemcami lokali w centrach Ikei. W końcu inny zatrzymany w tej sprawie - współpracownik Szweda - obywatel Turcji Yildirim Ferit, zaproponował dyrektorowi jednej z rosyjskich firm zapłacenie 360 tys. dol. łapówki w zamian za umowę najmu.
Rosjanin zwrócił się do policji i dalej działał we współpracy ze służbami. Udało mu się wynegocjować niższą łapówkę, a moment jej wręczenia w kawiarni moskiewskiej został nagrany przez agentów Głównego Zarządu ds. Bezpieczeństwa Gospodarczego i Przeciwdziałania Korupcji rosyjskiego MSW.
Wybuchł skandal, bo postępowanie to stało w sprzeczności z publicznymi oświadczeniami założyciela, właściciela i szefa koncernu Ingwara Kamprada. Wiele razy głosił on, że Ikea w Rosji nigdy łapówek nie dawała i dawać nie będzie.
W wyniku skandalu posady straciło dwóch szefów rosyjskie Ikei. W końcu 2010 r. Ingwar Kamprad osobiście przepraszał za to opinię publiczną.
- Byłem zbytnim optymistą. Jakby to nie było szokujące i smutne, to nasza firma zupełnie zeszła z kursu. I za to czuję osobistą moralną odpowiedzialność — przyznał się Kamprad w specjalnym oświadczeniu.
Sąd Rejonowy uznał oskarżenie za udowodnione i skazał Szweda na 5 lat kolonii karnej o zaostrzonym reżimie. Na proces czeka jeszcze dwóch zamieszanych w sprawę - Turek i drugi Szwed Karl Ola. Obaj są poszukiwani listami gończymi.
Ikea ma w Rosji 14 centrów targowych Mega i 12 sklepów firmowych. Zysk grupa wykazała po raz pierwszy i jedyny w 2006 r. (ok. 800 mln dol.).