Zestawienie najlepiej sprzedających się piw w barach na świecie przygotował branżowy magazyn „Drinks International".  Zrobił je w oparciu o typy 100 z 250 barów, które zostały wskazane w konkursie na najlepsze lokale 2013 roku. Oprócz piw wziął pod uwagę także m.in. whisky, wódkę oraz rum.

W pierwszej dziesiątce, co nie jest zaskoczeniem, nie ma piw z naszego kraju. Polska jest wprawdzie jednym z największych producentów piwa w Europie. Jednak większość tego alkoholu zostaje w kraju. Do pierwszej dziesiątki zestawienia udało się natomiast wejść wywodzącej się z Czech marce Pilsner Urquell.

Polak woli pić w domu, ale...

Udział gastronomii w sprzedaży piw w Polsce jest nadal jednym z najniższych w Europie. Najwięcej piwa w pubach, restauracjach czy klubach kupują Portugalczycy. Udziały gastronomii w łącznej sprzedaży tego alkoholu wynoszą tam 69 proc. - wynika z ostatniego raportu Brewers of Europe, organizacji zrzeszającej producentów piwa na Starym Kontynencie. W czołówce 31 wziętych pod lupę krajów są także Hiszpania (65 proc.), Malta (64 proc.) czy Grecja (60 proc.). Dużo piwa poza domem piją także Czesi (48 proc.), i Słowacja (40 proc.).

Polsce daleko jest do europejskiej czołówki. Z udziałami na poziomie 13 proc. zajmujemy 4 miejsce od końca. Wyliczenia Brewers of Europe kończą się na 2011 r., a branża szacuje, że udziały pubów, restauracji czy klubów w łącznej sprzedaży piwa są dziś u nas jeszcze mniejsze. Mogą one według jej wyliczeń wynosi 9-12 proc.

...piwo i tak ważne dla gastronomii

Nie znaczy to jednak, że pijemy mało piwa. Po prostu chętniej niż w pubie czy klubie, po jasne pełne sięgamy w zaciszu domowym. W sumie w ciągu roku pijemy go około 100 litrów na osobę. Daje nam to miejsce w europejskiej czołówce największych miłośników piwa.

Tymczasem mimo niewielkiego udziały gastronomii w sprzedaży piwa w Polsce, alkohol ten jest kluczowy dla naszych lokali.

- Piwo oferuje 70 proc. z nich, a udział ten sięga 95 proc. w przypadku restauracji i barów w hotelach – mówi „Rz" Danuta Gut, dyrektor biura Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego. – Na piwo przypada także jedna czwarta dochodów lokali gastronomicznych. Większe udziały mają w nich tylko oferowane przez nie potrawy – dodaje.