Reklama

KGHM rozmawia z bankami

Miedziowy koncern wypłaci miliard złotych dywidendy. Banki są chętne, by zapewnić mu finansowanie.

Publikacja: 24.06.2014 13:36

Tłusta lata już się skończyły

Tłusta lata już się skończyły

Foto: Rzeczpospolita

Główny udziałowiec KGHM, Skarb Państwa (kontroluje 31,8 proc. akcji), przystał na rekomendację zarządu i poparł wypłatę dywidendy w wysokości 1 mld zł. To jedna trzecia ubiegłorocznego zysku. W poprzednich latach resort bardzo często podbijał stawkę, teraz już nie musi, ponieważ czerpie potężny strumień gotówki z tytułu podatku od wydobycia kopalin.

Przed KGHM gorsze lata z powodu słabszych notowań miedzi i srebra,  więc akcjonariusze muszą się przyzwyczaić do niższych wypłat. W tym roku analitycy oczekują 2,3 mld zł zysku, dywidenda mogłaby więc wynieść tylko 0,76 mld zł.

Koncern jest w trakcie zmiany struktury zadłużenia, docelowo giełdowa spółka może przejąć cały dług swojego zagranicznego ramienia, KGHM International, realizującego trzy duże projekty inwestycyjne: budowę kopalni Sierra Gorda w Chile oraz Afton-Ajax i Victoria w Kanadzie.

– Staramy się o pięcioletni kredyt na kwotę 2,5 mld dol. (7,6 mld zł), dostaliśmy kilka propozycji, w sumie na ponad 7,5 mld dol. (23 mld zł) – mówił dziennikarzom w kuluarach zgromadzenia akcjonariuszy Marcin Chmielewski, wiceprezes KGHM ds. korporacyjnych. Dodał, że kwestia kredytu powinna zostać zamknięta w lipcu.

Zarząd sygnalizował wcześniej, że w najbliższych latach KGHM będzie mieć zadłużenie krótkoterminowe na poziomie 1–1,5 mld zł oraz 1–2 mld dol. (3–6 mld zł), w terminie co najmniej pięciu lat.

Reklama
Reklama

Powody do świętowania po WZA mają związkowi liderzy, którzy ponownie zasiądą w radzie nadzorczej. Przewodniczący „Solidarności" Józef Czyczerski i wiceszef Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego Leszek Hajdacki w poprzednich latach byli blokowani przez Skarb Państwa mimo wygrywanych wyborów, bo zorganizowali burzliwą demonstrację pod biurem zarządu KGHM.

Związkowcy zarzucali resortowi łamanie ustawy o komercjalizacji i poszli do sądu. Czyczerski uzyskał niedawno pomyślny wyrok, uchylający uchwałę o niepowołaniu go do rady na WZA rok temu. Pozew Hajdackiego został oddalony – jednak w trakcie potyczek Sąd Najwyższy potwierdził, że wybór pracowników jest dla akcjonariuszy wiążący.    —ar

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama