Komisja Europejska poinformowała, że przeszła do tzw. fazy drugiej i wszczęła dogłębne śledztwo ws. fuzji duńskich spółek TeliaSonera i Telenoru, które świadczą zarówno usługi stacjonarne, jak i mobilne.
Obawia się, że połączenie operatorów na tamtejszym rynku ograniczy konkurencję, a w konsekwencji doprowadzi do podniesienia cen i zmniejszenia innowacyjności telekomów. Inna obawa to ograniczenie dostępu do infrastruktury dla potencjalnych MVNO.
KE ma teraz 90 dni roboczych - do 19 sierpnia - aby podjąć decyzję w sprawie.
TeliaSonera i Telenor ogłosiły zamiar przeprowadzenia transakcji w grudniu ub.r. Notyfikowały transakcję w KE w lutym 2015 r.
Tłumaczyły, że chcą stworzyć przeciwwagę dla rynkowego lidera - TDC.
Liczba operatorów za sprawą operacji może zmniejszyć się z 4 do 3, zaś liczba sieci komórkowych spadnie do dwóch.
Telekomy będące stronami transakcji nadal uważają, że do transakcji może dojść jeszcze w tym roku.
Przed KE toczy się obecnie jeszcze siedem postępowań w tzw. fazie II. Jednym z nich jest postępowanie dotyczące przejęcia hiszpańskiego Jazztela przez Orange. Obowiązujący termin rozstrzygnięcia to 1 czerwca.