Reklama

Europosłowie psują plany telekomom

Z unijnego projektu wypadły zapisy o wsparciu wspólnych inwestycji w szybki internet. Utrzymała się propozycja obniżenia cen rozmów międzynarodowych.

Aktualizacja: 04.10.2017 08:09 Publikacja: 03.10.2017 21:03

Europosłowie psują plany telekomom

Foto: 123RF

Unijna Komisja ITRE (Przemysłu, Badań Naukowych i Energii) przyjęła – po licznych poprawkach – treść dyrektywy wprowadzającej nowe przepisy dla branży telekomunikacyjnej w Europie. Chodzi o tzw. European Electronic Communications Code, czyli europejski kodeks łączności elektronicznej.

Dyrektywa zaproponowana przez Komisję Europejską w 2016 roku ma stworzyć warunki do inwestycji w sieci telekomunikacyjne nowej generacji – gigabitowe i 5G.

Dla największych europejskich operatorów dokument miał być szansą na uzyskanie korzystniejszych warunków inwestycyjnych, przede wszystkim wówczas, gdy realizują takie projekty razem.

Jednak poprawki ITRE do przepisów zaproponowanych przez Komisję – w tym te eliminujące zwolnienie z regulacji sieci budowanych wspólnie z udziałem operatora o znaczącej pozycji – rozczarowały branżę. Dała temu wyraz w stanowisku organizacja zrzeszająca europejskich potentatów – ETNO, pisząc, że jest „bardzo zaniepokojona" kierunkiem, w jakim zmierzają legislatorzy. Ocenia, że zmiany zniechęcają operatorów do wspólnych inwestycji w nowe sieci.

Choć pozostawiono zapisy przewidujące przydział rezerwacji częstotliwości (szczególnie tych dla sieci 5G) na 25 lat, to jednak regulatorzy mieliby możliwość weryfikacji, czy są one wykorzystywane efektywnie co dziesięć lat.

Reklama
Reklama

W komunikacie po posiedzeniu ITRE podkreśla, że opowiada się za zniesieniem różnic w cenach rozmów krajowych i międzynarodowych w UE. Taką propozycję zgłosiła europosłanka Róża Thun (PO). Byłby to kolejny cios w biznes operatorów komórkowych, którzy od 15 czerwca br. nie mogą pobierać dodatkowych opłat za usługi świadczone klientom w podróży zagranicznej w ramach UE. Skalę strat można tylko szacować, bo telekomy nie chwalą się danymi o wielkości tego segmentu rynku. Najprawdopodobniej rozmowy międzynarodowe (nie w roamingu) to 2–3 proc. wydzwonionych minut. Są one przy tym dużo droższe niż rozmowy w kraju.

Legislatorzy chcieliby też m.in., aby numer 112 służył także do powiadamiania obywateli o nadchodzącym zagrożeniu.

Kodeks będzie teraz przedmiotem trójstronnych negocjacji Parlamentu Europejskiego, Rady UE i państw członkowskich.

Biznes
Orange Polska pokazał wyniki i podniósł cel na 2028 rok
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Biznes
Firmy wracają do rekrutacji, rozmowy w Genewie, niemiecka gospodarka bez paliwa
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama