Reklama
Rozwiń
Reklama

Prezent od banków dla klientów TFI

Tylko jednego dnia – 5 stycznia br. – połowa funduszy gotówkowych i pieniężnych zarobiła 0,17 proc. lub więcej, czyli tyle, ile średnio zyskują przez miesiąc.

Zyski z obligacji

Foto: Rzeczpospolita

Komu inwestorzy zawdzięczają ten ekstrazarobek? Bankom. A ściślej – wprowadzeniu podatku od aktywów bankowych.

– Gwałtowny wzrost cen (spadek rentowności) obligacji o zmiennym oprocentowaniu w ostatnich dniach można wprost wytłumaczyć wprowadzeniem podatku bankowego – tłumaczy Bogusław Stefaniak, zarządzający Ipopemy TFI. Do tej pory banki lokowały nadwyżki płynności w bonach pieniężnych (emitowanych przez NBP, w odróżnieniu od bonów skarbowych, które emituje Ministerstwo Finansów), kupując ich znaczne ilości. – Kilkadziesiąt miliardów złotych tygodniowo w przypadku bonów siedmiodniowych – precyzuje Stefaniak. – Kiedy jednak okazało się, że obligacje skarbowe mogą być zwolnione z nowego podatku od aktywów, a bony pieniężne – nie, kredytodawcy błyskawicznie przerzucili się z tych drugich na te pierwsze. Konstrukcja podatku z dużym prawdopodobieństwem sprawi, że bankom będzie się opłacało inwestować w krótkie papiery nawet przy oprocentowaniu poniżej stopy referencyjnej. Stąd spadek rentowności krótkoterminowych obligacji skarbowych – wyjaśnia.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama