Rosjanie mieszają w Banku Światowym. Chodzi o nowego prezesa

Po tym, jak obecny prezes Banku Światowego David Malpass, największej instytucji pomocowej na świecie zrezygnował, w Waszyngtonie ruszyła giełda nazwisk kto może go zastąpić.

Publikacja: 04.03.2023 12:08

Ajay Banga,

Ajay Banga,

Foto: Bloomberg

Kiedy w 1944 roku na konferencji w Bretton Woods zadecydowano o powstaniu dwóch instytucji finansowych: Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego nieoficjalnie ustalono również kto będzie nimi kierował. W przypadku BŚ miał to być Amerykanin, w MFW Europejczyk. Ostatecznie o ile w banku ta zasada sprawdzała się do 2019 roku, bo wtedy szefową została Bułgarka Kristalina Georgiewa (która niemal natychmiast przeszła do MFW i kieruje nim do teraz), o tyle w MFW prym wiedli Francuzi, którzy zdołali wypromować na to stanowisko aż 5 finansistów z niesławnej pamięci Dominiqiem Strauss-Kahnem włącznie.

Zawsze jednak, kiedy dochodziło do wyboru nowego szefa którejkolwiek z tych instytucji Rosjanie zbierali koalicję i usiłowali postawić tam swojego kandydata. W tej chwili, kiedy odchodzi David Malpass sytuacja jest szczególnie delikatna, ponieważ To BŚ właśnie jest typowany na koordynatora pomocy w powojennej odbudowie Ukrainy.

Czytaj więcej

Prezes Banku Światowego rezygnuje ze stanowiska

Tymczasem przedstawiciel Rosji w zarządzie banku, Roman Marszwin właśnie poinformował Moskwę, że przez bieżący weekend będzie prowadził intensywne konsultacje z partnerami i przyjaciółmi i w nadchodzącym tygodniu przekaże kandydata do nominacji. Ma to być alternatywa dla promowanego przez Stany Zjednoczone i kraje zachodu Ajaya Bangi, byłego prezesa MasterCard, który właśnie wyrusza w podróż do Chin i Europy na rozmowy z bankami centralnymi.

Jak na razie Rosjanie nie wymieniają żadnych nazwisk, informują jedynie, że na ich liście jest w tej chwili aż 15 potencjalnych kandydatów i że ta lista może się jeszcze wydłużyć. Roman Marszwin ujawnił jedynie, że są tam „wybitni rosyjscy finansiści oraz ekonomiści światowej sławy, byli szefowie międzynarodowych organizacji, ministrowie finansów oraz byli prezesi banków centralnych. Wszyscy pochodzą z krajów, które są przyjazne Rosji”.

Czytaj więcej

Bank Światowy widzi nadchodzącą recesję. „Gwałtowne, długotrwałe spowolnienie”

W kandydaturze Ajaya Bangi jest jeden słaby punkt: to, że jest Amerykaninem. W tej chwili BŚ jest dosłownie zalewany petycjami, zwłaszcza ze strony organizacji pozarządowych, w tym także z USA, by raz na zawsze skończyć z amerykańską dominacją w tej instytucji. Roman Marszwin ze swojej strony publicznie rozgłasza, że jeśli ponownie zostanie wybrany Amerykanin, BŚ straci swoją wiarygodność.

Dawid Malpass został mianowany szefem Banku Światowego przez poprzednią administrację USA, czyli przez Donalda Trumpa. W ostatnich miesiącach był on ostro krytykowany przez Demokratów za niewystarczająco postępowe poglądy i brak zaangażowania w spowolnienie zmian klimatu.

Rosja już raz ostro lobbowała za własnym kandydatem, tyle że do MFW. Moskwa w 2007 roku widziała na tym stanowisku byłego prezesa banku centralnego Czech, Josefa Toszowskiego. Ostatecznie wybrano Francuza Dominique Strauss-Kahna, w jego szefowanie skończyło się skandalem na tle seksualnym i dymisją. Zastąpiła go Christine Lagarde, obecna prezes Europejskiego Banku Centralnego.

Czytaj więcej

Bank Światowy obawia się powszechnej stagflacji

Według Romana Marszawina cytowanego przez TASS „wielu sojuszników Rosji w Radzie Dyrektorów Banku Światowego, którzy reprezentują około połowę z 25 członków, z zadowoleniem przyjęłoby pojawienie się alternatywnego kandydata do Banga. Doprowadziłoby to do prawdziwie konkurencyjnych wyborów, w których usłyszy się głos krajów pożyczkobiorców, dla których powstała ta instytucja”.

David Malpass ogłosił 15 lutego, że odejdzie z BŚ 30 czerwca. 23 lutego prezydent USA Joe Biden mianował Ajaya Bangę.

Czytaj więcej

„Davos na Pustyni” zaczęło się mimo wielkiego skandalu

Bank Światowy ma siedzibę w Waszyngtonie i udziela długoterminowych pożyczek przedsiębiorstwom publicznym i prywatnym na całym świecie z gwarancjami ich rządów po niskich stopach procentowych, a także nieoprocentowanych pożyczek i dotacji. Środki kierowane są na projekty z obszarów takich jak edukacja, zdrowie, administracja publiczna, infrastruktura, rozwój sektora finansowego i prywatnego, rolnictwo, ochrona środowiska i gospodarka zasobami naturalnymi.

W ciągu 30-letniej historii członkostwa Rosji w Banku Światowym, firmy z tego kraju wygrywały w różnych krajach przetargi o wartości ponad 5 miliardów dolarów.

Kiedy w 1944 roku na konferencji w Bretton Woods zadecydowano o powstaniu dwóch instytucji finansowych: Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego nieoficjalnie ustalono również kto będzie nimi kierował. W przypadku BŚ miał to być Amerykanin, w MFW Europejczyk. Ostatecznie o ile w banku ta zasada sprawdzała się do 2019 roku, bo wtedy szefową została Bułgarka Kristalina Georgiewa (która niemal natychmiast przeszła do MFW i kieruje nim do teraz), o tyle w MFW prym wiedli Francuzi, którzy zdołali wypromować na to stanowisko aż 5 finansistów z niesławnej pamięci Dominiqiem Strauss-Kahnem włącznie.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Banki
Bank Rosji idzie na wojnę. Szefowie dostaną kałsznikowy
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Materiał partnera
Kompendium wiedzy dla firm o ESG i transformacji energetycznej
Banki
Czy wysokie stopy zaburzają wyniki banków
Banki
Sbierbank wycofuje kartę kredytową dla dzieci, bo jednorożec miał kolory tęczy
Banki
Nordea wyprała brudne pieniądze Rosjan. Bankowi grozi potężna kara