Nowe dane tureckiego banku centralnego wskazują, że wydano miliardy na poprawę kursu liry. Wg Goldman Sachs, Turcji ubyło ok. 15 mld dol. rezerw walutowych.

Turecki bank centralny powrócił w grudniu do polityki sprzedaży rezerw walutowych, by wesprzeć wartość liry. Jak wskazują najnowsze dane, całkowita wartość sprzedanych walut w ciągu pięciu interwencji wyniosła co najmniej 7,3 mld dol.

Czytaj więcej

Potężna inflacja w Turcji. Sięgnęła w grudniu 36,08 procent

Sprzedaż obcych walut przyspieszyła zwłaszcza po apelu Erdogana o oszczędzanie w lirze. Tureckie ministerstwo finansów zabezpieczyło także długoterminowe oszczędności w tej walucie.

To jednak tylko oficjalne informacje. Jak wskazują analitycy z Goldman Sachs, ubytki tureckich rezerw walutowych były jeszcze bardziej drastyczne: miały się zmniejszyć o ok. 15 mld dol. w grudniu. Wskazywałoby to na częstsze, nieoficjalne działania państwowych instytucji finansowych.

Znacząca interwencja nie przyniosła zamierzonych, długoterminowych skutków. O ile kurs liry do dolara wzrósł o ok. 35 proc. pomiędzy 18 a 25 grudnia, to dziś jej wartość jest równie niska co przed interwencją. Oznacza to, że obecny kurs liry do dolara jest jednym z najniższych w ciągu ostatnich dekad.