Reklama

Nowy system nie wstrząśnie polskim rynkiem

Wejście w życie zmian w wymaganiach dotyczących funduszy własnych banków nie będzie miało dużego bezpośredniego wpływu na nasz sektor bankowy – uważa Andrzej Stopczyński, dyrektor pionu nadzoru bankowego w Komisji Nadzoru Finansowego

Publikacja: 20.09.2010 03:58

Andrzej Stopczyński

Andrzej Stopczyński

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

[b] [link=http://www.parkiet.com/artykul/969772_Koniec-z-dokladaniem-kapitalu-szufelka-.html" target="_blank]Koniec z dokładaniem kapitału szufelką[/link] - wywiad z Andrzejem Stopczyńskim w dzisiejszym "Parkiecie"[/b]

Zmiany zostały wypracowane przez kilkudziesięciu szefów banków centralnych i nadzorów bankowych na spotkaniu w Bazylei. Tak zwana Bazylea III ma być formalnie przyjęta przez największe gospodarki G20 w listopadzie. Potem nowe zasady muszą być wprowadzone do przepisów na poziomie poszczególnych krajów. W Europie znajdą odbicie na poziomie dyrektywy UE.

Zmiany polegają przede wszystkim na zwiększeniu znaczenia tzw. kapitału pierwszej kategorii – głównie kapitału akcyjnego. – W Polsce udział kapitału pierwszej kategorii jest bardzo wysoki. To oznacza, że proponowane zmiany nie będą miały większego wpływu na sektor bankowy. Mogłoby się okazać, że tylko kilka banków, głównie spółdzielczych, musiałoby podnieść fundusze własne – mówi Andrzej Stopczyński.

Przedstawiciel KNF podkreśla, że nowe podejście nadzorów będzie wiązało się z koniecznością większego nacisku na gromadzenie kapitału w okresie dobrej koniunktury. To zaś się przełoży na niższe dywidendy ze strony banków.

Zdaniem Andrzeja Stopczyńskiego kryzys i zmiany w wymogach kapitałowych zmienią podejście właścicieli krajowych banków. – Model prowadzenia biznesu, który u nas do niedawna dominował – szybkiego rozwoju możliwego dzięki „dokładaniu kapitału szufelką” przez właściciela – już się wyczerpuje – ocenia przedstawiciel KNF.

Reklama
Reklama

Zaznacza, że zmienia się również podejście samego nadzoru: – Oczekujemy, że banki wrócą na ścieżkę rozwoju organicznego. Mam tu na myśli zwiększanie kapitału dzięki wypracowywanym zyskom, a także pozyskiwanie depozytów bezpośrednio na naszym rynku.

Banki
AI może pchnąć banki na nową ścieżkę rozwoju. Ale są też ryzyka
Banki
Dywidendowe żniwa w bankach. Co prognozują analitycy
Banki
Szefowie banków centralnych bronią Fedu przed Trumpem. List otwarty w obronie Powella
Banki
Departament Sprawiedliwości wszczął śledztwo przeciw szefowi Fedu
Banki
Rewolucja w USA? Trump naciska na ograniczenie oprocentowania kart do 10 procent
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama