Zysk netto w okresie od października do końca grudnia 2011 r. wyniósł 393 mln franków szwajcarskich, czyli ok. 430 mln dol. W tym samym okresie rok wcześniej bank zarobił na czysto 1,7 mld franków.

Wyniki ostatniego kwartału 2011 r. były niższe od oczekiwań analityków.

Gorsze rezultaty to wina pogorszenia się kondycji dwóch głównych działów banku -  inwestycyjnego i kompleksowego zarządzania majątkiem klientów.

W obliczu przeciągającego się kryzysu zadłużeniowego w strefie euro bank ostrzegł, że następny kwartał może być równie słaby.

-  Tradycyjne ożywienie wskaźników, które następuje zwykle w I kwartale roku może się nie materializować, a głównie w sekcji inwestycyjnej – czytamy w komunikacie banku.

Dział inwestycyjny w ostatnim kwartale 2011 r. miał 256 mln franków straty ze względu na spadki na światowych giełdach.

W całym roku 2011 r. bank wypracował 4,2 mld franków zysku netto, czyli o 44 proc. mniej niż w roku poprzednim.

UBS nie wydobrzał jeszcze po pierwszej fali kryzysu finansowego, kiedy szwajcarski rząd musiał mu pomóc, zasilając go gotówką.

W latach 2007 – 2009 bank poniósł ogromne straty  w wysokości 39 mld franków.

W zeszłym roku stracił dodatkowe 2 mld franków w wyniku działań nieuczciwego tradera.