Bank Pekao w czwartym kwartale ubiegłego roku zarobił 771 mln zł, nieco więcej niż przewidywali analitycy. W całym 2011 r. bank miał 2,9 mld zł zysku netto, o blisko 15 proc. więcej niż rok wcześniej.

Bank udzielił w tym czasie kredytów hipotecznych na kwotę 6,3 mld zł, co oznacza wzrost o 27 proc., a kredytów konsumpcyjnych o wartości 5 mld zł czyli o ponad 18 proc. więcej niż rok wcześniej. Łącznie portfel kredytowy banku wzrósł o 14,8 mld zł.

- Pod względem wzrostu wolumenów jesteśmy pierwszym kredytodawcą w kraju – podkreśla Luigi Lovaglio, prezes Pekao.  Zapowiedział jednocześnie,  że w 2012 roku bank może być bliski powtórzenia sprzedaży kredytów hipotecznych i konsumpcyjnych na poziomie z ubiegłego roku czyli na łączną kwotę ponad 10 mld zł.

Bank poprawił efektywność, relacja kosztów do dochodów spadła o 3,1 pkt proc. do 47,5 proc.

Współczynnik wypłacalności banku wynosi  17 proc.

- Nasze kapitały pozwalają na  wypłatę znaczącej dywidendy nawet jeśli uwzględnimy fundusze potrzebne na rozwój działalności banku- powiedział Lovaglio. Rekomendacja zarządu w tej sprawie będzie pod koniec miesiąca. Prezes Lovaglio spodziewa się, że zysk netto banku w 2012 roku będzie przynajmniej na takim poziomie jak ubiegłoroczny.

Bank chce w tym roku  zwiększać bazę klientów m.in. dzięki  korzyściom z  wyłączności  na Euro 2012.