Reklama

Sbierbanku hojny dla swoich, skąpy dla akcjonariuszy

Oburzenie akcjonariusz podczas WZA Sbierbanku wywołała wysokość wynagrodzenia włoskiego członka rady oraz kierownictwa banku

Publikacja: 03.06.2012 12:27

Alessandro Profumo

Alessandro Profumo

Foto: Bloomberg

- Ponad 18 mln rubli (0,54 mln dol.) dla Profumo, a po cztery razy mniej dla pozostałych członków rady dyrektorów. Taka różnica bije po oczach — stwierdził akcjonariusz Władimir Statin podczas zakończonego w weekend rocznego WZA Sbierbanku.

Rada dyrektorów Sbierbanku składa się z 17 członków, w tym 3 tzw. nieznależnych dyrektorów, 2 przedstawicieli banku, 12 przedstawicieli większościowego właściciela - Banku Rosji. Były prezes UniCredit został na początku 2011 r doradcą prezesa Hermana Grefa, a po kilku miesiącach wszedł do rady jako dyrektor niezależny.

- Wychodzi na to, że Alessandro Profumow jest wielkim człowiekiem, a pozostali to już nie? — mówił akcjonariusz Dmitrij Udałow, relacjonuje burzliwe WZA Sbierbanku agencja Nowosti.

- Do jesieni kierownictwo banku przedstawi radzie nadzorczej mechanizm obiektywnej oceny wkładu każdego dyrektora w pracę rady. Tak aby od nowego roku warunki wynagradzania zostały wyrównane i jasne — odpowiedział prezes Gref.

Sala nie była tą odpowiedzią zadowolona. Akcjonariusze podnosili, że taki mechanizm powinien być w Sbierbanku od dawna. Mieli też za złe zarządowi skąpe dywidendy przy rekordowym zysku netto (10,5 mld dol.). Przeznaczono na nie tylko 20 proc. zysku. Akcjonariusze domagają się 50 proc. a nawet 80 proc..

Reklama
Reklama

- Badanie pokazało, że dywidendy dla firmy z wielkim potencjałem wzrostu, a taki jest Sbierbank, powinny pozostać na poziomie 20 proc. — wyjaśnił Anton Karamzin wiceprezes Sbierbanku.

Lider mniejszościowych właścicieli Sbierbanku Anton Daniłow-Danilian zaproponował, by menadżerowie banku dostawali część wynagrodzenia w akcjach, to bardziej rozumieliby prostych akcjonariuszy.

- Nie rozumiem dlaczego już trzy lata większościowy właściciel banku czyli bank centralny, przeciąga przyjęcie programu opcyjnego (akcje dla menadżerów -red) — mówił Danilian.

Siergiej Ignatiew prezes Banku Rosji stwierdził, że nie jest przeciw, ale przygotowany przez zarząd program zakłada nadzwyczaj hojne wypłaty najemnym zarządzającym Sbierbankiem. A na to się prezes banku centralnego nigdy nie zgodzi.

- Z naszych porównań wynika, że dochody netto kierownictwa Sbierbanku są obecnie porównywalne z tymi w największych bankach świata. Dlatego żadnych dodatkowych nie będzie — wyjaśnił Ignatiew.

Akcjonariuszy największego banku naszej części Europy niepokoi gwałtowne osłabianie się rubla. W maju stracił do dolara 16 proc..W piątek na giełdzie moskiewskiej panicznie skupowano dolary. Rubel spadł poniżej magicznej granicy 33 rubli za dolara.

Reklama
Reklama

- To jest problem ie rubla i nie euro, ale wzrostu wartości dolara. Amerykańska waluta zyskuje w stosunku do wszystkich innych, bowiem sytuacja w gospodarce kraju jest dobra i w porównaniu z innymi krajami, przypomina cichą zatokę. Inwestorzy nie są teraz gotowi na ryzyko i szukają dla swoich środków bezpiecznego ukrycia. A dziś w świecie mamy deficyt bezpiecznych instrumentów lokowania. A te które są, dostępne są za dolary - wyjaśnił Siergiej Szwecow, wiceprezes Banku Rosji.

Banki
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama